Warning: include(ddt/ddtkopiosr.inc) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /home/marsus/domains/zskorzenna.ayz.pl/public_html/opiosrn.php on line 5

Warning: include(ddt/ddtkopiosr.inc) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /home/marsus/domains/zskorzenna.ayz.pl/public_html/opiosrn.php on line 5

Warning: include() [function.include]: Failed opening 'ddt/ddtkopiosr.inc' for inclusion (include_path='.:/usr/local/lib/php') in /home/marsus/domains/zskorzenna.ayz.pl/public_html/opiosrn.php on line 5

O Chryste, Zbawco ...

O CHRYSTE, ZBAWCO

O Chryste, Zbawco mój, stół zastawiony już,
Ty zaprosiłeś nas na ucztę swoją dziś.

Jezu, Ty przyjdź, chcę Twoim być,
kochać zawsze Ciebie.

Niebieski Chlebie Ty, o wielki Boże nasz.
Co małym stajesz się, abym pożywał Cię.

Obraża Cię mój grzech, lecz Ty przebaczasz wciąż
O przyjdź, nie zwlekaj już i oczyść duszę mą.

Serdecznie witam Cię, do serca, proszę, wnijdź,
Byś w nim zamieszkał sam po wszystkie życia dni.

Z wdzięcznością niesiem Ci podzięki naszej hołd:
Za łaski, dobro Twe, dawane nam co dzień.

O CZARNA PANI

O Czarna Pani w Częstochowskiej Ikonie, Jesteś smutna, choć jesteś na tronie,
Twoja troska zamknęła się w słowach: Czy lud Bogu wierności dochowa.
Usłysz, Matko głos polskiej młodzieży, Od nas przecież tak wiele zależy,
Odrzuć smutek, bo w polskiej rodzinie, Przyrzekamy, że wiara nie zginie.

Nie bądź smutna, o Panno Maryjo,
Spójrz, jak serca Ciebie dziś biją.
Nie bądź smutna, bo Tobie śpiewamy,
Nie bądź smutna, bo Ciebie kochamy.

O Czarna Pani, Twe spojrzenie dziś woła, O swobodę, o wolność Kościoła.
Twoje oczy zadają pytanie, Co z narodem bez Boga się stanie.
Uwierz, Matko, zaufaj nam szczerze, Naszej wiary nam nikt nie odbierze.
Niech to słowo Ci dane dziś sprawi, że się uśmiech na twarzy Twej zjawi.

O DOBRE CZYNY

O dobre czyny moich ludzkich rąk Modlę się do Ciebie,
Bym je radośnie kiedyś zanieść mógł Tobie, Ojcze mój, w niebie.

Spraw, niech dzień powita zawsze nowy, Dłoni moich modlitewny gest,
Bym Twoją wolę spełnić był gotowy, Mój Ojcze, któryś w niebie jest.

Miłosierne dłonie daj mi, Panie, Braciom moim rozdające chleb,
Którym dłoni i sił już nie stanie, by nie ustali pośród dróg.

Dłoniom moim siłę daj ogniwa, By Twój pokój, jedność wkoło siał,
By z mych dłoni miłość czynem żywą Mój bliźni, jak kęs chleba brał.

Spraw, gdy moje ręce już ustana I do Twoich, Ojcze, dojdę bram,
Niech w Twych dłoniach zawsze pozostaną, Ty im nagroda będziesz sam.

O DOBRY JEZU

O dobry Jezu do serca Twego z wielką ufnością garniemy się
Pomóż nam chronić duszę od złego, wciąż więcej miłować Cię.

Z twojego serca, o Jezu mój, Chcę czerpać siłę na życia znój
Chciej tylko słyszeć twych dzieci głos I weź w swe ręce, Panie, nasz los.

Serce Jezusa panuj nam wszędzie w trudnościach życia siłę nam daj
Niechaj z nas każdy wiernym Ci będzie, posiądzie na wieki raj.

O GETSHEMANI

Nie zrozumiecie nic gdy przyjdzie ma godzina
Nie zrozumiecie nic, jaką pieśń śpiewać mam
Nie zrozumiecie nic, że potrzeba umierać
By za wasze szaleństwa przebaczenie Bóg dał
Nie zrozumiecie nic, zatrzaśniecie drzwi domów
I zamkniecie swe serca na miłości mej żar
I wszyscy odejdziecie posępnym korowodem
Ku złudnym horyzontom niedostępnym za mgłą

O Getshemani srebrzyste cienie tańczą pod drzewami
O Getshemani najbliższy uczeń nawet śpi

Nie zrozumiecie nic z pięknej, dobrej nowiny
Którą z wami dzieliłem od radości aż drżąc
Nie zrozumiecie nic, nie poznacie swej winy
Żeście słowo odwieczne odepchnęli na krzyż
I zniszczyli w ten sposób cały pokój na świecie
Wznosząc krzyk nienawiści, krzyk pychy waszych serc
I zdobywać zechcecie ciągle nowe przestrzenie
Lecz jedyne zwycięstwo to żałoba i ból

O JEZU W HOSTII BIAŁEJ

O, Jezu w Hostii białej ukryty pośród nas
Dobrocią serca swego zdobyłeś serca w nas.

Za miłość Twoją, Jezu, o jak Cię kochać mam
Tyś zbawcą moim, Panie, miłować naucz sam.

Ogromem swej miłości skruszyłeś serca lód
Krwią swoją przenajświętszą obmyłeś serca brud.

Pragnieniem mojej duszy bądź zawsze, Panie mój.
Niech zbliża mnie ku Tobie codzienny życia znój.

Pozostań z nami Jezu, umacniaj dobro w nas,
My żyć pragniemy z Tobą, Twym dzieckiem każdy z nas.

O KRÓLOWO

Bywają chwile, gdy jestem sam Nie mam do kogo użalić się.
Pragnę odnaleźć drogę do Ciebie, Bo wiem, że zawsze Ty kochasz mnie.

O Królowo, o Królowo, Matko ma
Bądź tu przy mnie, bądź za mną znów.

Wszystko w mym życiu jest takie proste Bo Ty mi Matko pomagasz w nim.
Są jednak chwile, że jest mi ciężko, I jakże trudno samemu iść.

Miłość do Ciebie jest jak ta gwiazda, Którą zapalasz, gdy smutno mi.
Wierzę, że zawsze dodasz mi mocy, Abym mógł z Tobą na zawsze być.

O KRÓLOWO - MATKO MA

Bywają chwile, gdy jestem sam, Nie mam do kogo użalić się,
Pragnę odnaleźć drogę do Ciebie Bo wiem, że zawsze Ty kochasz mnie.

O królowo, o królowo, Matko ma, Bądź tu przy mnie, bądź ze mną znów.

Wszystko w mym życiu jest takie proste, Bo Ty mi, Matko pomagasz w nim,
Są jednak chwile, że jest mi ciężko, I jakże smutno samemu żyć.

Miłość do Ciebie jest jak ta gwiazda, Która zapalasz, gdy smutno mi,
Wierzę, że zawsze dodasz mi mocy Abym mógł z Tobą na zawsze być.

O MADONNO MOICH DNI

O Madonno moich dni chcę zaśpiewać Tobie pieśń
Słabe, wątłe są jej słowa by wyrazić Twoje piękno,
Twoją dobroć i otwarte serce Twe dla wszystkich nas
O madonno.

Najjaśniejsza z wszystkich gwiazd Z Twej dobroci jasny blask
Niech ogarnie moją duszę, niech ogrzeje moje serce
Zimne, głuche i miłości próżne tak jak pusty dzban
Jasna Gwiazdo.

Matko Boża usłysz mnie, Pomóż toczyć życia blask
Kiedy przyjdą chwile trudne, Chwile zwątpień i słabości
Daj mi dłoń, dobrą, czułą, ludzką dłoń bym podparł się
Matko Boża.

O MADONNO UKOCHANA

O Madonno ukochana, o przyjmij prośby me,
Utul boleść mego serca i wlej w nie łaski swe.

Wędruję często sam I jest mi bardzo źle,
Zapominam o mej Matce, Która wszystko o mnie wie.

Dziś me oczy zapatrzone Na Madonny ciemna twarz,
Napełniają się pokojem, Bo Ty Matko pokój masz.

Powędrujcie razem z nami, Gdzie Maryja czeka nas,
Na wyniosłym jasnym wzgórzu Mieszka tam już długi czas.