♪Piosenka ♫ ◄► ...D... ◄► ♪

DZIEWIĘĆSET MIL

Tyle już minęło dni,
Czas wysuszył w oczach łzy.
Żaden list nie czeka na mnie już.

Gdyby pociąg szybciej biegł,
Byłbym w domu jeszcze dziś.
Jeszcze dziewięćset mil tam gdzie mój dom.

Oddam wszystko to co mam,
Oddam wam pierścionek swój
I walizkę swoją oddam też.

Gdyby pociąg szybciej biegł…

Pociąg który wiezie mnie
Ma wagonów chyba sto
Stukot kół już słychać na sto mil

Gdyby pociąg szybciej biegł…

Moja miła czeka mnie
Abym wrócił do niej już
Jeszcze dziewięćset mil tam gdzie mój dom.

Gdyby pociąg szybciej biegł…

Gdy dziewczyna powie nie,
Nie wyruszę więcej znów.
Wrócę do rodzinnych moich stron.

Gdyby pociąg szybciej biegł…

DZIEWIĘTNAŚCIE MIAŁ LAT

Michał Gielniak

Czikita!

Dziewiętnaście miał lat,
Nazywał Ciebie
Cziki, cziki, czikita.
Patrzył Ci prosto w twarz,
Śpiewając swoje
Cziki, cziki, czikita.

Nie chciałaś ani chwili dłużej żyć
Bez ciepła jego słów,
Bez jego słodkich ust.
Nie chciałaś nigdy z nikim innym być,
Od dzisiaj tylko On,
Nie zmieni tego nikt.

Opowiadał o plażach z palmami,
O wspomnieniach z znad ciepłych mórz.
Opowiadał o plażach z palmami,
O wspomnieniach z znad ciepłych mórz.
O dziewczynach tańczących,
O słońca zachodzie
I nocach gorących od gwiazd.

Ty słuchałaś tych słów
I wiedziałaś już dobrze,
Że kiedyś pojedziesz tam z Nim,
Ty słuchałaś tych słów
I wiedziałaś już dobrze,
Że kiedyś On spełni te sny.

Dziewiętnaście miał lat,
Nazywał Ciebie
Cziki, cziki, czikita.
Patrzył Ci prosto w twarz,
Śpiewając swoje
Cziki, cziki, czikita.

Nie chciałaś ani chwili dłużej żyć
Bez ciepła jego słów,
Bez jego słodkich ust.
Nie chciałaś nigdy z nikim innym być,
Od dzisiaj tylko On,
Nie zmieni tego nikt.

Dziewiętnaście miał lat,
Nazywał Ciebie
Cziki, cziki, czikita.
Patrzył Ci prosto w twarz,
Śpiewając swoje
Cziki, cziki, czikita.

Nie chciałaś ani chwili dłużej żyć
Bez ciepła jego słów,
Bez jego słodkich ust.
Nie chciałaś nigdy z nikim innym być,
Od dzisiaj tylko On,
Nie zmieni tego nikt.

Opowiadał o plażach z palmami,
O wspomnieniach z znad ciepłych mórz.
Opowiadał o plażach z palmami,
O wspomnieniach z znad ciepłych mórz.
O dziewczynach tańczących,
O słońca zachodzie
I nocach gorących od gwiazd.

Ty słuchałaś tych słów
I wiedziałaś już dobrze,
Że kiedyś pojedziesz tam z Nim,
Ty słuchałaś tych słów
I wiedziałaś już dobrze,
Że kiedyś On spełni te sny.

Dziewiętnaście miał lat,
Nazywał Ciebie
Cziki, cziki, czikita.
Patrzył Ci prosto w twarz,
Śpiewając swoje
Cziki, cziki, czikita.

Dziewiętnaście miał lat,
Nazywał Ciebie
Cziki, cziki, czikita.
Patrzył Ci prosto w twarz,
Śpiewając swoje
Cziki, cziki, czikita.

Nie chciałaś ani chwili dłużej żyć
Bez ciepła jego słów,
Bez jego słodkich ust.
Nie chciałaś nigdy z nikim innym być,
Od dzisiaj tylko On,
Nie zmieni tego nikt.

Dziewiętnaście miał lat,
Nazywał Ciebie
Cziki, cziki, czikita.
Patrzył Ci prosto w twarz,
Śpiewając swoje
Cziki, cziki, czikita.

Nie chciałaś ani chwili dłużej żyć
Bez ciepła jego słów,
Bez jego słodkich ust.
Nie chciałaś nigdy z nikim innym być,
Od dzisiaj tylko On,
Nie zmieni tego nikt.

Dziewiętnaście miał lat,
Nazywał Ciebie
Cziki, cziki, czikita.
Patrzył Ci prosto w twarz,
Śpiewając swoje
Cziki, cziki, czikita.

Nie chciałaś ani chwili dłużej żyć
Bez ciepła jego słów,
Bez jego słodkich ust.
Nie chciałaś nigdy z nikim innym być,
Od dzisiaj tylko On,
Nie zmieni tego nikt.

Dziewiętnaście miał lat,
Nazywał Ciebie
Cziki, cziki, czikita.
Patrzył Ci prosto w twarz,
Śpiewając swoje
Cziki, cziki, czikita.

Nie chciałaś ani chwili dłużej żyć
Bez ciepła jego słów,
Bez jego słodkich ust.
Nie chciałaś nigdy z nikim innym być,
Od dzisiaj tylko On,
Nie zmieni tego nikt.

DZIĘCIOŁ I DZIEWCZYNA

Dzięcioł w drzewo stukał dziewczę płakało.
Dzięcioł w drzewo stukał, dziewczę płakało.
Dzięcioł w drzewo, proszę, proszę a dziewczynie łzy jak groszek,
Albo jak te perły, względnie kakao - o - o.

Jechał premier drogą, śle dworzanina.
Jechał premier drogą śle dworzanina.
Wraca dworzan - radca żaczek: dzięcioł puka, dziewczę płacze.
Drży, bo nie wie: dobra czy zła nowina - a - a.

Struchlał dwór w ogóle, jak w takich razach.
Struchlał dwór w ogóle, jak w takich razach.
Hej! Huknął premier w lesie. Hej! Zapisał coś w notesie.
Zapisał coś w notesie i jechać kazał.

DZIĘKCZYNIENIE

Wielkie ci dzięki, szczytne źródełko, za twoje piosenki,
Wielkie ci dzięki, bystry potoku, za twoje piosenki,
Wielkie ci dzięki, z gór kaskaderko, za twoje piosenki,
Wielkie ci dzięki, polna pasterko, za twoje piosenki,

Wielkie ci dzięki, rzeko rzeczona, za twoje piosenki,
Wielkie ci dzięki, morski grzebieniu, za twoje piosenki,
Wielkie ci dzięki, liściu naziemny, za twoje piosenki,
Wielkie ci dzięki, liściu nadrzewny, za twoje piosenki,
Wielkie ci dzięki, szumie koronny, za twoje piosenki,
Wielkie ci dzięki, pstry koguciku, za twoje piosenki,

Wielkie ci dzięki, żabko kumoszko, za twoje piosenki,
Wielkie ci dzięki, świerszczu świerszczący, za twoje piosenki,
Wielkie ci dzięki, gromie dudniący, za twoje piosenki,
Wielkie ci dzięki, deszczu bębniący, za twoje piosenki,

Wielkie ci dzięki, wietrze świszczący, za twoje piosenki,
Wielkie ci dzięki, ogniu strzelisty, za twoje piosenki,
Wielkie wam dzięki, chóry naniebne, za wasze piosenki,
Wielkie ci dzięki, ciszo wieczysta, za twoje piosenki,

DZIĘKI CI LATO - Kolor

Oto widzisz chłopcze idzie lato, ciepły wiatr opala twarze
wachlarz chmur dodaje cienia kwiatom,
no a mnie nastraja do marzeń

Co ty na to, że lato tuż tuż, co ty na to, że prawie lato,
nasza miłość rozkwitnie jak świeży kwiat
lato, lato dzięki ci za to

Oto widzisz chłopcze idzie lato, letnie skarby nam pokaże,
sto tajemnic wyznam letnim kwiatom,
a ty zagrasz dla mnie na gitarze

ref

Może las, jezioro, lazur nieba wszystko na nas właśnie czeka
oprócz siebie już nam nic nie trzeba,
lato, lato szybciej chodź nie zwlekaj

ref

DZIĘKCZYNIENIE

Stare Dobre Małżeństwo

Wielkie Ci dzięki, szczytne źródełko,
Za twoje piosenki.
Wielkie Ci dzięki, bystry potoku,
Za twoje piosenki.

Wielkie Ci dzięki, z gór kaskaderko,
Za twoje piosenki.
Wielkie Ci dzięki, polna pasterko,
Za twoje piosenki.

Wielkie Ci dzięki, rzeko rzeczona,
Za twoje piosenki.
Wielkie Ci dzięki, morski grzebieniu,
Za twoje piosenki.

Wielkie Ci dzięki, liściu naziemny,
Za twoje piosenki.
Wielkie Ci dzięki, liściu nadrzewny,
Za twoje piosenki.

Wielkie Ci dzięki, szumie koronny,
Za twoje piosenki.
Wielkie Ci dzięki, pstry koguciku,
Za twoje piosenki.

Wielkie Ci dzięki, żabko kumoszko,
Za twoje piosenki.
Wielkie Ci dzięki, świerszczu świerszczący,
Za twoje piosenki.

Wielkie Ci dzięki, gromie dudniący,
Za twoje piosenki.
Wielkie Ci dzięki, deszczu bębniący,
Za twoje piosenki.

Wielkie Ci dzięki, wietrze świszczący,
Za twoje piosenki.
Wielkie Ci dzięki, ogniu strzelisty,
Za twoje piosenki.

Wielkie Wam dzięki, chóry naniebne,
Za wasze piosenki.
Wielkie Ci dzięki, ciszo wieczysta,
Za twoje piosenki.

Tam darara, tam darara tam dara
Tam darara, tam darara tam da.
Tam darara, tam darara tam dara
Tam darara, tam darara tam da.

Tam darara, tam darara tam dara
Tam darara, tam darara tam da.
Tam darara, tam darara tam dara
Tam darara, tam darara tam da.

Tam darara, tam darara tam dara
Tam darara, tam darara tam da.
Tam darara, tam darara tam dara
Tam darara, tam darara tam da.

Tam darara, tam darara tam dara
Tam darara, tam darara tam da.
Tam darara...

DZIĘKI TOBIE

Cezary Klimczak

Możesz mi dać spełnienie, albo i nie
Możesz mi być natchnieniem, albo i nie
A teraz tylko zostań tu do rana
Rozkochana, rozebrana
Nikt nam nie liczy dni, nikt nam nie liczy lat
Jesteśmy tylko my, tylko dwoje

Możesz mi zburzyć spokój, albo i nie
Obudzić iskrę w oku, albo i nie
A teraz tylko przywróć mi nadzieję
Dzięki tobie ocaleję
Nikt nam nie liczy dni, nikt nam nie liczy lat
Jesteśmy tylko my, tylko dwoje
Nikt nam nie liczy dni, nikt nam nie liczy strat
Bo znowu chce się żyć dzięki tobie

Mogę ci zabrać młodość, albo i nie
Mogę ci skrzydeł dodać, albo i nie
Ale jeżeli razem dziś zaśniemy
Nie zginiemy, przeżyjemy
Nikt nam nie liczy dni, nikt nam nie liczy lat
Jesteśmy tylko my, tylko dwoje
Nikt nam nie liczy dni, nikt nam nie liczy strat
I znowu chce się żyć dzięki tobie
Dzięki tobie
Dzięki tobie

DZIĘKI ZA TWÓJ DAR

Bogusław Mec

Gdy kolejny dzień szaleństwem zmęczy się,
gdy odejdzie znów drażniący miasta zgiełk,
jak co wieczór w twoim cieple skryję się,
aby znów dla ciebie pisać wiersz.

Dziękuję za twój dar, on sprawia, że
z każdym dniem bezpieczniej czuję się.
Dzięki za to, że dobrze, czy żle,
sobą wciąż obdarowujesz mnie.

Niewielu dane jest w swym cieple leczyć się,
celebrować wciąż, jak święto, każdy dzień,
w oczach czytać to, co drugie mówić chce,
mieć to szczęście, że ktoś obok jest..

Dziękuję za twój dar, on sprawia, że
z każdym dniem bezpieczniej czuję się.
Dzięki za to, że dobrze, czy żle,
sobą wciąż obdarowujesz mnie.

Dziękuję za twój dar, on sprawia, że
z każdym dniem bezpieczniej czuję się.
Dzięki za to, że dobrze, czy żle,
sobą wciąż obdarowujesz mnie.

z każdym dniem...

DZIĘKUJĘ

Górzanie

Kiedyś w tamte dni, gdy zabrakło mi szczęścia do miłości,
przepadł piękny świat tak, jak domek z kart, przepadł bez litości,
przepadł piękny świat tak, jak domek z kart, przepadł bez litości.

Ktoś powiedział, że nie jest aż tak źle, choć straszna samotność.
Zamknie Pan Bóg drzwi, to otworzy ci wnet na oścież okno.
Zamknie Pan Bóg drzwi, to otworzy ci wnet na oścież okno.

I przyszedłeś ty - znów pachniały bzy, słońce znów świeciło
i ponure dni rozjaśniłeś mi, wszystko się zmieniło,
i ponure dni rozjaśniłeś mi, wszystko się zmieniło.

Wiec wypada mi podziękować ci, lecz mi słów brakuje,
więc dlatego ja powiem słowa dwa: bardzo ci dziękuję,
więc dlatego ja powiem słowa dwa: bardzo ci dziękuję.

DZIĘKUJĘ

Varius Manx

Za ten dzień, co złączył
W jedno dusze dwie.
Za to, że, co dzień
Na nowo rodzę się.
Za Twój wzrok błękitny,
Jasny, czasem zły.
Pragnę dziś dziękować Ci.

Jestem już silniejsza
Dzięki słowom Twym
Wiem, że Ty wierzyłeś we mnie
Tak, jak nikt.
Za to, że przed każdym złem
Ochraniasz mnie.
Tobie dziś dziękować chcę.

Oto mój głos powiedzieć chce,
Że mimo wielu burz
Ja będę wciąż, będę obok gdzieś.
Oto mój głos wysłuchaj mnie,
Bo mimo lęku, który w nas
Będę wciąż, będę obok stać.

Za nasz świat złożony
Z różnych światów dwóch,
Za te dni, gdy nie potrzeba żadnych słów
I, gdy śpię, za bicie serca obok mnie,
Tobie dziś dziękować chcę.

Oto mój głos powiedzieć chce,
Że mimo wielu burz
Ja będę wciąż, będę obok gdzieś.
Oto mój głos wysłuchaj mnie,
Bo mimo lęku, który w nas
Będę wciąż, będę obok stać.

Dajesz mi smutek, radość,
Śmiech i płacz,
Ja dzięki nim pełna staję się.

Oto mój głos powiedzieć chce,
Że mimo wielu burz
Ja będę wciąż, będę obok gdzieś.
Oto mój głos wysłuchaj mnie,
Bo mimo lęku, który w nas
Będę wciąż, będę obok stać.

Oto mój głos powiedzieć chce,
Że mimo wielu burz
Ja będę wciąż, będę obok gdzieś.
Oto mój głos wysłuchaj mnie,
Bo mimo lęku, który w nas
Będę wciąż, obok stać.

DZIĘKUJĘ CI

Edyta Górniak

Liczę dni, noce, sny
Tatuaże w moim sercu,
Zawroty chwil i nasze łzy,
Gdy nie patrzy nikt.

Niedopowiedziane i urwane
W pół słowa naszych pocałunków...
To wszystko, co mamy dziś
Niewiele, prawie nic.

Dziękuję ci za to, że cię mam
Za te wszystkie chwile szczęścia,
Które razem z tobą los mi dał.
Dziękuję ci za to, że cię mam
Za cały świat przykryty ramionami,
Gdy tańczymy, a za oknem prawie świt,
Jak dziś...

Czasem ty, czasem ja
Chcemy to, co między nami.
Słowom dać, brać do rąk,
Żeby się przekonać.

Potem, przytuleni, zaklinamy czas,
By nas nigdy nie odmienił.
Zostawił to, co nam dał
Niewiele, cały świat.

Dziękuję ci za to, że cię mam
Za te wszystkie chwile szczęścia,
Które razem z tobą los mi dał.
Dziękuję ci za to, że cię mam,
Za cały świat przykryty ramionami,
Gdy tańczymy, a za oknem prawie świt.

Co noc, kiedy już obok mnie zasypiasz,
Co noc mocno w ciebie wtulam się
I nie potrafię ukryć łez.

Dziękuję ci. Dziękuję.

Dziękuję ci za to, że cię mam
Za te wszystkie chwile szczęścia,
Które razem z tobą los mi dał.
Dziękuję ci za to, że cię mam,
Za cały świat przykryty ramionami,
Gdy tańczymy, a za oknem prawie świt,
Jak dziś...

Dziękuję ci...

DZIĘKUJĘ CI, KOCHANIE

Justyna i Piotr

Dziękuje ci za miłość, za wszystko, co się śniło,
dziękuję ci za miłość, za to, co w nas było.

Nie proszę ciebie dzisiaj o nic więcej,
zostałas przy mnie tylko w tej piosence,
wraz z nią wracają do mnie wszystkie twoje słowa,
niczym echo słyszę je od nowa.
Choć szczęście pędzi z wiatrem gdzieś nad nami
i do dziś żyję tylko wspomnieniami,
to jednak było to, co było, to się śniło,
tyle listów słodko zapisanych.
Powracasz do mnie, jak powraca zima,
powracasz do mnie, choć tu ciebie nie ma,
powracasz, bym... bym mógł dziękować ci.

Dziękuje ci za miłość, za wszystko, co się śniło,
dziękuję ci za miłość, za to, co w nas było, było.
Dziękuję, że kochałaś, za twoje oczy, ręce,
dziękuję, że zostałaś chociaż w tej piosence.

Gdy święci karty rozdawali w niebie,
nie przeznaczyli - widać - nas dla siebie,
a więc dlaczego jest tak pusto,
kiedy nie ma cię, kochana, dzisiaj w moim tle?
Tulę poduszkę, w której śpi twój zapach
i kilka zdjęć, jakby nie z tego świata...
Już nie wiem, co by było lepiej, czy zapomnieć,
czy do wspomnień tak co noc powracać?
Powracać, jak do gniazd wracają ptaki,
aby odfrunąć potem w świat daleki,
powracać, by... by móc dziękować ci.

Dziękuje ci za miłość, za wszystko, co się śniło,
dziękuję ci za miłość, za to, co w nas było, było.
Dziękuję, że kochałaś, za twoje oczy, ręce,
dziękuję, że zostałaś chociaż w tej piosence.

Para para para pam, para para para pam,
para para pam paj param, paj param, paj param.

Dziękuje ci za miłość, za wszystko, co się śniło,
dziękuję ci za miłość, za to, co w nas było, było.
Dziękuję, że kochałaś, za twoje oczy, ręce,
dziękuję, że zostałaś chociaż w tej piosence.

DZIĘKUJĘ MAMO

Anna German

Gdziekolwiek zagnają mnie życia burze
Wręce na pewno, by przynieść ci róże
By powróciło dziecinnych lat szczęście
W twoim spojrzeniu i rąk dotknięciu

To proste szczęście, zwykle codzienne
Tym drozsze, mamo, że tak odlegle
Gdy kwiaty stawiałas w otwartym oknie
Słońce twe włosy złociło ogniem

Dziękuję, mamo,
Za wszystkie chwile
Dziękuję, mamo,
Jak umiem najczulej
Dziękuję, mamo,
Za troske w oczach
I uśmiech, co kryje
Twój ból i rozpacz
Ale najbardziej
Dziękuję za to
Że jesteś, mamo,
Że jesteś, mamo,
Bo tym, że jesteś
Zawsze pomagasz
Prostować plecy
Gdy życie smaga

Dziękuję, mamo...

DZIĘKUJĘ TOBIE DZIŚ

Duo Concert

To przecież ty każdego dnia,
Modliłaś się bym szczęście miał.
Troszczyłaś się bym dobry był,
Miłością swą uczyłaś mnie żyć.

Wspominam każdy z tobą dzień,
Gdy byłaś blisko mnie,
I każde mądre słowa twe,
Dziś prowadzą mnie.

Dziękuję tobie dziś kochana mamo,
Za czułe słowa i że jesteś blisko mnie.
Mocno tuliłaś mnie kochana mamo,
Gdy byłam smutna i było mi źle.

Powracam wstecz do tamtych dni,
Ścierałaś łzy z policzków mych.
Koiłaś żal spokojem swym,
Za dobroć twą dziękuję ci.

Wspominam każdy z tobą dzień,
Gdy byłaś blisko mnie,
I każde mądre słowa twe,
Dziś prowadzą mnie.

Dziękuję tobie dziś kochana mamo,
Za czułe słowa i że jesteś blisko mnie.
Mocno tuliłaś mnie kochana mamo,
Gdy byłam smutna i było mi źle.

Dziękuję tobie dziś kochana mamo,
Za czułe słowa i że jesteś blisko mnie.
Mocno tuliłaś mnie kochana mamo,
Gdy byłam smutna i było mi źle,
Gdy byłam smutna i było mi źle.

DZIĘKUJĘ WAM

Śląskie Szwagry

Gdy patrza na dzieci swe, serce raduje się.
Tak kochom je, czy łone mie, ach kto to wie?
A przy tym wspomnienia mom łojca i matkę swą,
Jak harowali, gdym bajtlem żech jeszcze był,
By nic nie brakło mie.
Moim rodzicom, jak jo to zlicza,
Wiela dobroci jo wzioł...

Jakich użyć słów, co powiedzieć mom,
Teraz mienioł już czas.
Mamo, tato, jo dziś dziękuja wom
Za rodzinny nasz dom.
Dziś uśmiechów sto ino dlo wos mom
I róże za wszystkie te dni,
Choć wasze skronie pokrył już szron,
Moga powiedzieć, że bardzo kochom wos.

Jo w życiu widzioł nie roz, jak ciężko było wom
Wychować mie, budować dom i zgoda mieć.
A teraz przyszoł już czas za to łodwdzięczyć się.
Jak mom to zrobić? Niech ktoś mi powie
Rodziców jednych mom.
Za wszystkie chwile spędzone razem
Przychylić nieba chca...

Jakich użyć słów, co powiedzieć mom,
Teraz mienioł już czas.
Mamo, tato, jo dziś dziękuja wom
Za rodzinny nasz dom.
Dziś uśmiechów sto ino dlo wos mom
I róże za wszystkie te dni,
Choć wasze skronie pokrył już szron,
Moga powiedzieć, że bardzo kochom wos.

Dziś uśmiechów sto ino dlo wos mom
I róże za wszystkie te dni,
Choć wasze skronie pokrył już szron,
Moga powiedzieć, że bardzo kochom wos.

DZIĘKUJĘ WAM SZCZĘŚLIWE DNI

Co dzień gdy budzę się
Pytanie jedno dręczy mnie
Nie raz
Czy o coś w życiu gram
I cel wytknięty mam
Czy tracę czas
I już od paru lat
Co rano budzę się
Z pragnieniem tym
By chociaż parę dni
Tak przeżyć by
Powiedzieć im.

Dziękuję wam szczęśliwe dni
Że wreszcie lżej na sercu mi
Dziękuje wam
Jeszcze się iskierka tli
Ocalcie ją szczęśliwe dni.

I choć popłynąć ma
Z mych oczu gorzka łza
Nie raz
Choć różnie może być
Już jeśli żyć to żyć
Na pełny gaz
Dać szansę każdej z chwil
I w niej odnaleźć
Życia styl i smak
I chociaż parę dni
Tak właśnie przeżyć by
Zaśpiewać tak.

Dziękuję wam szczęśliwe dni …

DZIĘKUJĘ ZA CIEBIE

Magda Niewińska

Czy będzie nam dobrze,
Czy będzie nam źle?
Zamieszkasz na stałe,
Czy zostawisz mnie?
Czy kochać mnie będziesz
I wciąż przy mnie trwać?
Czy przez cały czas
Będziesz na nerwach grać?

A kiedy już ja będę
Z tobą na TY,
Czy każdego dnia
Będziesz spełniał me sny?
Tych pytań tak wiele,
Lecz nieważne są,
Bo miłość nas karmi
Dziś radością swą.

Dziękuję za noce, dziękuję za sny,
Dziękuję za miłość i cudowne dni.
Dziękuję za szczęście i za twój czas
Tak cenny, bo przecież niewiele go masz.
Dziękuję za noce, dziękuję za sny,
Dziękuję za miłość i cudowne dni,
I gwiazdy i słońce.
Niech każdy to wie:
Dziękować ci chcę.

Ja wiem, że nie zawsze
Układa się tak,
Że miłość wciąż płonie,
Bo tchu z czasem brak,
Lecz jeśli posłuchasz,
Co w sercu mym gra,
To prawda, nie fałsz:
Ze mną ty, z tobą ja.

Niech miłość, jak wiatr,
W górę uniesie nas,
Nieważne jest miejsce,
Nie liczy się czas.
Za wiarę w me słowa
Dziękować ci chcę,
Bo nie jest to łatwe,
Gdy smutno i źle.

Dziękuję za noce, dziękuję za sny,
Dziękuję za miłość i cudowne dni.
Dziękuję za szczęście i za twój czas
Tak cenny, bo przecież niewiele go masz.
Dziękuję za noce, dziękuję za sny,
Dziękuję za miłość i cudowne dni,
I gwiazdy i słońce.
Niech każdy to wie:
Dziękować ci chcę.

Dziękuję za noce, dziękuję za sny,
Dziękuję za miłość i cudowne dni.
Dziękuję za szczęście i za twój czas
Tak cenny, bo przecież niewiele go masz.
Dziękuję za noce, dziękuję za sny,
Dziękuję za miłość i cudowne dni,
I gwiazdy i słońce.
Niech każdy to wie:
Dziękować ci chcę.

Dziękować ci chcę,
Dziękować ci chcę.

DZIĘKUJE ZA MIŁOŚĆ

Janusz Radek

Dziękuje za miłość, za twoje kochanie,
Za wszystko, co było i co nas zastanie.
Dziękuje za ciebie, że chciałaś się zjawić,
W szukaniu tak trzeba na los się obrazić.

Dziękuje za miłość, za szansę kochanie,
Gdyby cię nie było, nie byłoby wcale.
Dziękuje za miłość z daleka i blisko,
Gdyby cię nie było, zniknęłoby wszystko.

Dziękuje za miłość, gdy obok ją czuje,
Gdy jest tyle warta, choć tak ją traktuję.
Przepływa przez palce
Lub chowa się w bramie.
Czasami nie widzę,
Gdy przy mnie przystanie.

Dziękuje za miłość, za szansę kochanie,
Gdyby cię nie było, mmm...
Nie byłoby wcale.
Dziękuje za miłość, z daleka i blisko,
Gdyby cię nie było, mmm...
Zniknęłoby wszystko.

DZIĘKUJĘ ZA TWOJĄ MIŁOŚĆ

Metrum

Nikt nie pomyślał, że ty
Staniesz na drodze mej, gdy
W ten ciepły wiosenny dzień
Świat zatrzymał się.

Kolory drzew muskał wiatr
Cichutko szeptał nam tak:
By serca otwarte mieć,
Odwagę, by bardzo chcieć.

Dziękuję ci za twą miłość,
Za każdy dzień, za każde słowo twe.
Bo miłość gna serca siłą,
Złączyła w jedną, nasze drogi dwie.

Czas nie oszczędzał nas, gdy
Zbliżały się trudne dni,
Lecz zawsze wiedziałam, że
Jesteś blisko mnie.

Melodii chyba ze sto
Darował nam dobry los,
Muzyką połączył nas,
A resztę dopisał czas.

Dziękuję ci za twą miłość,
Za każdy dzień, za każde słowo twe.
Bo miłość gna serca siłą,
Złączyła w jedną, nasze drogi dwie.

Dziękuję ci za twą miłość,
Za każdy dzień, za każde słowo twe.
Bo miłość gna serca siłą,
Złączyła w jedną, nasze drogi dwie.
Złączyła w jedną, nasze drogi dwie.

DZIKI WŁÓCZĘGA

Byłem dzikim włóczęgą
Przez tak wiele dni
Przepuściłem pieniądze
Na dziwki i dżin
Dzisiaj wracam do domu
Pełny złota mam trzos
I zapomnieć chcę wreszcie
Jaki podły był los

Już nie wrócę na morze
Nigdy więcej, o nie
Wreszcie koniec włóczęgi
Na pewno to wiem

I poszedłem do baru
Gdzie bywałem nie raz
Powiedziałem barmance
Że forsy mi brak
Poprosiłem o kredyt
Powiedziała : "Idź precz!
Mogę mieć tu sto takich
Na skinienie co dzień."

Już nie wrócę ...

Gdy błysnąłem dziesiątką
To skoczyła jak kot
I butelkę najlepszą
Przysunęła pod nos
Powiedziała zalotnie:
"Co chcesz mogę Ci dać ..."
Ja jej na to: "Ty flądro
Spadaj, znam inny bar"

Już nie wrócę ...

Gdy stanąłem przed domem
Przez otwarte drzwi
Zobaczyłem rodziców
Czy przebaczą mi?
Matka pierwsza spostrzegła
Jak na schodach wciąż tkwię
Zobaczyłem ich radość
I przyrzekłem, że:

Już nie wrócę ...

DZIKIE BZY

Cinzano

Byliśmy razem i chcieliśmy wciąż
Ze sobą być na wieki.
Z potoku zdarzeń nie czuliśmy, że
Nasz czas tak szybko leci.

Nastała zima i szare dni,
Które nas rozdzieliły.
Po zimie wiosna zakwitły bzy,
Znikła gdzieś nasza miłość.

Już za oknem kwitną bzy,
A ja ciągle czuję łzy,
W moich oczach, w moich oczach.
Już za oknem kwitną bzy,
Powiedz mi, dlaczego Ty,
Mnie nie kochasz, już nie kochasz.

Pod twoim oknem
Od wielu już dni,
Chodzę tak wciąż i czekam.
Powiedz, dlaczego wylewam łzy,
Na życie wciąż narzekam.

Nadchodzi wieczór kolejny raz,
Wracam pod twoje okno.
Tu, chociaż nie chcesz pokochać mnie,
Ja kocham Cię tak mocno.

Już za oknem kwitną bzy,
A ja ciągle czuję łzy,
W moich oczach, w moich oczach.
Już za oknem kwitną bzy,
Powiedz mi, dlaczego Ty,
Mnie nie kochasz, już nie kochasz.

Już za oknem kwitną bzy,
A ja ciągle czuję łzy,
W moich oczach, w moich oczach.
Już za oknem kwitną bzy,
Powiedz mi, dlaczego Ty,
Mnie nie kochasz, już nie kochasz.

Już za oknem kwitną bzy,
A ja ciągle czuję łzy,
W moich oczach, w moich oczach.
Już za oknem kwitną bzy,
Powiedz mi, dlaczego Ty,
Mnie nie kochasz, już nie kochasz.

DZIKIE MORZA

Mirage

Dzikie morza, dzikie fale
Rozbijają się wśród skał.
Ja twe serce odnalazłem
W tej muzyce, którą gram.

Teraz zrozumiałaś wszystko,
Jaki popełniłaś błąd,
Żeby szczęście było blisko,
Trzeba ofiarować go.

Teraz zrozumiałaś wszystko,
Jaki popełniłaś błąd,
Żeby szczęście było blisko,
Trzeba ofiarować go.

Nagle się zjawiła ona,
Nie wiem nawet jak i skąd.
Gotów byłem zrobić wszystko,
Żeby szczęście dzielić z nią.

Teraz zrozumiałaś wszystko,
Jaki popełniłaś błąd,
Żeby szczęście było blisko,
Trzeba ofiarować go.

Teraz zrozumiałaś wszystko,
Jaki popełniłaś błąd,
Żeby szczęście było blisko,
Trzeba ofiarować go.

Teraz zrozumiałaś wszystko,
Jaki popełniłaś błąd,
Żeby szczęście było blisko,
Trzeba ofiarować go.

Teraz zrozumiałaś wszystko,
Jaki popełniłaś błąd,
Żeby szczęście było blisko,
Trzeba ofiarować go.