♪Piosenka ♫ ◄► ...O... ◄► ♪

OCH CAROL

ŻUKI

Och Carol, tak mi Ciebie brak
Kochałem Ciebie, teraz jestem sam
Odeszłaś, zostawiłaś mnie
Powiedz, dlaczego nie kochałaś mnie

Ja kochałem Ciebie Karolino żyłem jak we śnie
Dziś nawet nie wiem, czy pamiętasz mnie
Wrócisz kiedyś do mnie ukochana, gdy minie chwila zła
Znów będą razem nasze serca dwa

Och Carol, tak mi Ciebie brak
Kochałem Ciebie, teraz jestem sam
Wróć do mnie, choć nas dzieli świat
Wciąż pamiętam Ciebie, Ciebie z tamtych lat

Ja kochałem Ciebie Karolino, żyłem jak we śnie
Dziś nawet nie wiem, czy pamiętasz mnie
Wrócisz kiedyś do mnie ukochana, pozostaniesz tu
Och Carol, proszę do mnie wróć

OCH, ELA...

Chłopcy z Placu Broni

Byłaś naprawdę fajną dziewczyną
I było nam razem naprawdę miło
Lecz tamten to chłopak był bombowy
Bo trafiał w dziesiątkę w strzelnicy sportowej

Gdy rękę trzymałem na twoim kolanie
To miałem o tobie wysokie mniemanie
Lecz kiedy z nim w bramie piłaś wino
Cos we mnie drgnęło coś się zmieniło.

Och, Ela straciłaś przyjaciela
Może się wreszcie nauczysz
Że miłości nie wolno odrzucić
Że miłości nie wolno odrzucić

Pytałem, błagałem, ty nic nie mówiłaś
Nie byłaś już dla mnie taka mila
Patrzyłaś tylko z niewinną miną
I zrozumiałem, że coś się skończyło

Aż wreszcie poszedłem po rozum do głowy
Kupiłem na targu nóż sprężynowy
Po tamtym zostało ledwie wspomnienie
Czarne lakierki, co jeszcze nie wiem.

Och, Ela straciłaś przyjaciela
Musisz się wreszcie nauczyć
Że miłości nie wolno odrzucić

OCH JAK BARDZO CIĘ KOCHAM

Janusz Laskowski

Jeśli dla ciebie mógłbym coś zrobić,
Byłbym szczęśliwy jak nikt.
Gwiazdy, te z nieba wraz ze swym sercem,
Wszystko dla ciebie chcę dać.

Och, jak bardzo cię kocham,
O tym ty dobrze wiesz,
Chciałbym być zawsze z tobą
I całować cię wciąż.
Chciałbym być zawsze z tobą
I całować cię wciąż.

Idę wśród nocy, tak mi jest dobrze,
Bo odnalazłem twój ślad.
Będę podążał wciąż twoim śladem,
Gdy spotkam cię powiem tak:

Och, jak bardzo cię kocham,
O tym ty dobrze wiesz,
Chciałbym być zawsze z tobą
I całować cię wciąż.
Chciałbym być zawsze z tobą
I całować cię wciąż.

Spotkałem ciebie wśród ciemnej nocy,
Fale nam biły o brzeg.
Szłaś brzegiem plaży w blasku księżyca,
W piękną gwiaździstą noc.

Och, jak bardzo cię kocham,
O tym ty dobrze wiesz,
Chciałbym być zawsze z tobą
I całować cię wciąż.
Chciałbym być zawsze z tobą
I całować cię wciąż.

Widziałem w blasku, blasku księżyca
Piękną, pogodną twą twarz,
Ty uśmiechałaś się do mnie tak czule,
Mówiąc mi tak pierwszy raz:

Och, jak bardzo cię kocham,
O tym ty dobrze wiesz,
Chciałbym być zawsze z tobą
I całować cię wciąż.
Chciałbym być zawsze z tobą
I całować cię wciąż.
Chciałbym być zawsze z tobą
I całować cię wciąż.
Chciałbym być zawsze z tobą
I całować cię wciąż.
Chciałbym być zawsze z tobą
I całować cię wciąż.

OCH JAK JA CIĘ KOCHAM MAMUSIU MA

Irys

Gdy byłem mały,
W policzkach miałem,
Dołeczki dwa.
Te dołki się śmiały,
Gdy do mamy mówiłem tak;

Och jak Cię kocham,
Tak bardzo kocham.
Tyś moim szczęściem
Mamusiu ma!
Och jak Cię kocham,
Tak bardzo kocham.
Tyś moim szczęściem
Mamusiu ma!

Poznałem dziewczę,
Oczy czarne jak węgle dwa.
W nich się zakochałem
I to w życiu ten pierwszy raz.

I chociaż kocham,
Ją do szaleństwa,
Tyś moim szczęściem
Mamusiu ma!
I chociaż kocham,
Ją do szaleństwa,
Tyś moim szczęściem
Mamusiu ma!

I chociaż kocham,
Ją do szaleństwa,
Tyś moim szczęściem
Mamusiu ma!
I chociaż kocham,
Ją do szaleństwa,
Tyś moim szczęściem
Mamusiu ma!

OCH, JOHNY

Och, Johny proszę więcej nie dotykaj mnie
Och, Johny proszę więcej nie dotykaj mnie
Och, Johny proszę więcej nie dotykaj mnie
Twoja męskość przeraża mnie.

Glory, glory, alleluja
Glory, glory, alleluja
Glory, glory, alleluja
Twoja męskość przeraża mnie.

OCH ZIUTA

Shakin' Dudi

Och Ziuta, dziś życie me przegrane jest
Przegrane jest przez jedną noc
Och Ziuta, naprawdę nie wiem jak się pozbyć
Jak się pozbyć ciebie stąd

Urodę świnki Piggy masz
Wagą przewyższasz nawet ją
We śnie mnie straszy twoja twarz
A wszystko to przez jedną noc

Och Ziuta, ja wiem, że nie ma brzydkich kobiet
Tylko wina czasem brak
Lecz Ziuta, gdy wytrzeźwieje człowiek
Wtedy inny gust ma, inny smak

Pokazać się gdzieś z tobą wstyd
Dwie klasy podstawówki masz
Swym krzykiem nerwy psujesz mi
A wszystko to przez jedną noc

Och Ziuta, pijany byłem gdy przed ołtarz
Zaciągnęłaś mnie
Och Ziuta, dlaczego, dlaczego się zgodziłem
Tak żałuję, tak żałuję dziś

Za byle co ty bijesz mnie
Pieniędzy żadnych nie chcesz dać
Szepczesz: koteczku kochaj mnie
A wszystko to przez jedną noc

Och Ziuta, dlaczego mą dziewczyną
Pierwszą stałaś się tej nocy złej
Och Ziuta, kobiet dotąd nie znałem
Nie wiedziałem, jak to robi się

Hrabiowski przecież tytuł mam
A ty gosposią byłaś mi
Podniosłaś swój społeczny stan
A wszystko to przez jedną noc

OCH ŻYCIE KOCHAM CIĘ NAD ŻYCIE

Edyta Geppert

Uparcie i skrycie,
Och życie kocham cię, kocham cię
Kocham cię nad życie.
W każdą pogodę,
Potrafią dostrzec oczy moje młode
Niebezpieczną twą urodę.

Kocham cię życie,
Poznawać pragnę cię, pragnę cię
Pragnę cię w zachwycie.
Choć barwy ściemniasz,
Wierzę w światełko które rozprasza mrok.

Wierzę w niezmienność,
Nadziei, nadziei,
W światełko na mierzei,
Co drogę wskaże we mgle.
Nie zdradzi mnie,
Nie opuści mnie.

A ja szepnę skrycie,
Och życie kocham cię, kocham cię,
Kocham cię nad życie.
Choć barwy ściemniasz,
Choć tej wędrówki mi nie uprzyjemniasz,
Choć się marnie odwzajemniasz.

Kocham cię życie,
Kiedy sen kończy się, kończy się,
Kończy się o świcie.
A ja się rzucam,
Z nadzieją nową na budzący się dzień.

Chcę spotkać w tym dniu,
Człowieka co czuje jak ja,
Chcę powierzyć mu,
Powierzyć mu swój niepokój,
Chcę w jego wzroku,
Dojrzeć to światełko które sprawi,
Że on powie jak ja, jak ja.

Uparcie i skrycie,
Och życie kocham cię, kocham cię,
Kocham cię nad życie.
Jem jabłko winne,
I myślę ech ty życie łez mych winne,
Nie zamienię cię na inne.

Kocham cię życie,
Poznawać pragnę cię, pragnę cię,
Pragnę cię w zachwycie.
I spotkać człowieka,
Który tak życie kocha,
I tak jak ja,
Nadzieję ma.

OCZAROWAŁAŚ MNIE

Akcent

Rzuciłaś znów przede mną tyle kart,
Jedną z nich miałem być ja.

Oczarowałaś mnie,
Wciągnęłaś w życia grę,
Damą karo byłaś Ty, obiecane sny.
Oczarowałaś mnie,
Wciągnęłaś w życia grę,
Damą karo byłaś Ty,
Obiecane na jawie sny.

W kalendarzu kartek brak,
A Ty nadal jesteś ma.

Oczarowałaś mnie,
Wciągnęłaś w życia grę,
Damą karo byłaś Ty, obiecane sny.
Oczarowałaś mnie,
Wciągnęłaś w życia grę,
Damą karo byłaś Ty,
Obiecane na jawie sny.

Stary zegar wybija czas,
Aby miłość trwała w nas.

Oczarowałaś mnie,
Wciągnęłaś w życia grę,
Damą karo byłaś Ty, obiecane sny.
Oczarowałaś mnie,
Wciągnęłaś w życia grę,
Damą karo byłaś Ty,
Obiecane na jawie sny.

Oczarowałaś mnie,
Wciągnęłaś w życia grę,
Damą karo byłaś Ty, obiecane sny.
Oczarowałaś mnie,
Wciągnęłaś w życia grę,
Damą karo byłaś Ty,
Obiecane na jawie sny.

OCZAROWANIE

Zbigniew Wodecki

Czy to tylko chwila? O, nie!
Dziś wiem, że to miłość. Na pewno to wiem.
Rozświetliło nas światło wszystkich gwiazd
i już żyć bez siebie przestaliśmy umieć.

Czy to tylko moment? O, nie!
Było nam sądzone, by znów spotkać się.
W takiej chwili serce się nigdy nie myli,
kiedy mówi: "kocham cię".

Czy to tylko chwila? O, nie!
Dziś wiem, że to miłość. Na pewno to wiem.
Rozświetliło nas światło wszystkich gwiazd
i już żyć bez siebie przestaliśmy umieć.

Czy to tylko moment? O, nie!
Było nam sądzone, by znów spotkać się.
W takiej chwili serce się nigdy nie myli,
kiedy mówi: "kocham cię".

Czy to tylko moment? O, nie!
Było nam sądzone, by znów spotkać się.
W takiej chwili serce się nigdy nie myli,
kiedy mówi: "kocham cię".

OCZEKIWANIE

Opadły mgły i ziemia ze snu się budzi
Górą czmycha już noc
Ktoś tam cicho czeka, by ktoś powrócił
Do gwiazd jest bliżej niż krok

Pies się włóczy popod murami bezdomny
Niesie się tęsknota czyjaś
Na cztery świata strony

A ziemia toczy, toczy swój garb uroczy
Toczy, toczy się los

Ty co płaczesz, by śmiać się mógł ktoś
Już dość, już dość, już dość
Odpędź czarne myśli, dość już twoich łez
Niech to wszystko przepadnie we mgle

Bo nowy dzień wstaje, bo nowy dzień wstaje, wstaje nowy dzień
Z czarnego snu już miasto się wynurza
Słońce wschodzi gdzieś tam
Tramwaj na przystanku zakwitł jak róża
Uchodzą cienie do bram
Ciągną swoje wózki-dwukółki mleczarze
Nad dachami snują się sny
Podlotków pełne marzeń

A ziemia...

Odpędź czarne myśli, porzuć błędny wzrok
Niech to wszystko zabierze już noc

Bo nowy...

OCZEKIWANIE

P. Frankowicz

Jest sroga zima, a o lecie już myślę nieśmiało
Kiedy z wiatrem i złotą kulą słońca
Znów wyruszę na włóczęgę wspaniałą
Gorące lato, mała ważka nad wodą szybuje
Senne żaby leniwie drzemią w stawie
Polny konik swe skrzypce szykuje

Przy kominku ciepły płomień
Ciągle lato przypomina
Spójrz za oknem jak w zamieci
Tańczy z mrozem biała zima

Zielone liście gdzieniegdzie pożółkły na drzewach
Jesień idąc rozpina babie lato
Twoja buzia jest cała w złotych piegach
Ale jest zima, mróz trzaska i rysuje figury
Byle jeszcze tak dotrwać aż do lata
Potem opuścić szare miejskie mury

Przy kominku...

OCZEKIWANIE

Wiatr, liść, łza deszcz i mgła
Las, cień, szlak cisza gra
Znowu jesień się zaczyna
Znowu drogę wskaże ziemia
Do huczących ulic, ciemnych bram

Żal, gniew, dłoń później strach
Gdzie rozmowy a gdzie plany
Cały tydzień zafajdany
dlaczego ja tu a Ty tam

A gdyby zatrzymać tak ten czas
Tajemnica w zegarach tkwi
Trzeba nakręcić je wymyślnie tak
Zapukać do wieczności drzwi

Mrok, ból, grom, wracasz Ty
Krzyk, śmiech smak pięknych chwil
Trzy wspaniałe dni, dwie noc
Pełne wzruszeń, wzniesień mocy
Kiedy tylko mogę widzieć Cię

Żal, gniew, dłoń , później strach
Czas, sen, dzień, wracasz tam
Pięć wieczystych dni i nocy
Pełnych strasznych, ciemnych mocy
Gdy nie mogę znowu widzieć Cię

A gdyby tak oszukać czas
Autobus, droga, wreszcie Ty
I znowu razem tylko Ty i ja
I bukiet wspólnych wspaniałych , ciepłych chwil

OCZEKIWANIE

(z musicalu ROMEO I JULIA)
Zofia Nowakowska

Dzień nie chce odejść, noc czeka, a ja
czekam z nią razem, by wreszcie minął czas,
by minął czas...

Zegar tamą wskazówki powoli powiększa tę pustkę,
w której nie ma Romea, za to smutek wypełnia ten czas.
Moje myśli niech zasną, spokojnie do snu się ułożą.
Bo posłańcem miłości jest zmierzch, co wyprzedza tę noc.

Przybądź zmierzchu, przyprowadź Romea i mnie przy nim połóż.
Bardzo skromnie mi pozwól być przy nim tak piękną, jak on.
Potem nocy zasłona weźmie czule nas w swoje ramiona,
mnie i jego ogarnie, żeby naszą nieśmiałość skrył mrok.

Ciemnooka przyjdź nocy, nim miłość się z wolna ośmieli,
czarnym płaszczem otoczysz to miejsce spotkania i nas,
skryjesz w czerni i ciszy czułe szepty i rąk naszych dotyk.
Tylko serca zobaczą Romea i Julię wśród gwiazd,
pocałunki nieśmiałe w ciemności, gdzie mylą się oczy,
będą serca widziały Romea i Julię wśród gwiazd.

OCZEKIWANIE NA LATO

Jest sroga zima, a o lecie już myślę nieśmiało,
kiedy z wiatrem i złotą kulą słońca
znów wyruszę na włóczęgę wspaniałą.
Gorące lato, mała ważka nad wodą szybuje,
senne żaby leniwie drzemią w stawie,
polny konik swe skrzypce szykuje.

Przy kominku ciepły płomień
ciągle lato przypomina.
Spójrz za oknem jak w zamieci
tańczy z mrozem biała zima.

Zielone liście gdzieniegdzie pożółkły na drzewach.
Jesień idąc rozpina babie lato.
Twoja buzia jest cała w złotych piegach,
ale jest zima, mróz trzaska i rysuje figury.
byle jescze tak trwać aż do lata,
potem opuścić szare miejskie mury.

Przy kominku...

OCZEPINY

Bayer Full

Dobry wieczór Państwu
Ale nie każdemu,
Tylko Pannie młodej
I Panu młodemu.

Na samym początku
Śpiewania mojego,
Życzę parze młodej
Szczęścia największego.

Przepraszam Was goście
Proszę się nie gniewać,
Bo ja teraz będę
Do wianeczka śpiewać.

Do wianeczka śpiewać
Do welonu grajcie,
A Wy mili goście
Proszę posłuchajcie.

Jak słoneczko chyli
Się ku zachodowi,
Młoda chyli główkę,
By zdjąć wianek z głowy.

Zdejmuję Ci z głowy
Ten biały wianeczek,
A teraz Ci przypnę
Ten piękny kwiateczek.

Pożegnaj Ją Mamo
Prawą rączką na krzyż,
Bo po raz ostatni
Na Jej wianek patrzysz.

Policz młoda policz
Gołąbki na dachu,
Tyle będziesz miała
Pierwszą nockę w strachu.

Ej! Pomyśl Ty młody
Czas Ci to niewielki,
Bo nadeszła chwila
Końca kawalerki.

Zdejmijże Ty świadek
Młodemu tę muszkę,
Żeby już nie patrzył
Na inną dziewuszkę.

Z kamienia na kamień
Przeskakuje żabka,
Z naszej Pani młodej
Zrobiła się babka.

Życzę Państwu młodym
Wszystkiego dobrego,
Byście byli dobrzy
Jedno dla drugiego.

A żebyście w życiu
Nie zaznali nędzy,
Mieli ładne dzieci
I dużo pieniędzy.

Odejmę Ci muchę
I odepnę kwiatek,
Kiedy ona babcia
To Ty będziesz dziadek.

Dziękujemy gościom,
Że wszyscy słuchali
A żeby się goście
Do nieba dostali.

Tak się naśpiewalim
Jak te leśne dudki,
A Pan młody gapa
Nie przyniósł nam wódki.

My Was oczepili,
Wy sobie ich weźcie,
Będą Wam sprzedawać
Kurze jaja w mieście.