♪Piosenka ♫ ◄► ...P... ◄► ♪

POŚLĘ DZIEWCZYNIE

Poślę dziewczynie torbę pomarańcz
Niechaj ich wielkie kuliste głowy
W jej drobnych dłoniach radośnie tańczą
Taniec ogniście pomarańczowy

Poślę dziewczynie kwiaty niedrogie
Co zapach ziemi płatkami kryją
Rosnące cicho na kopcach mogił
Takie nie swoje - jak ja niczyje

Poślę dziewczynie na liściach buka
Promienie słońca i wiatru zapach
Choć długo będę po górach szukał
Naniosę wreszcie je na liście mapy

Poślę dziewczynie ślad kół szeroki
Co się nie kończy i nie zaczyna
Odbity w kurzu spękanej drogi
Po której schodzi z gór biała zima

Poślę dziewczynie miłość do szlaków
Do gór połonin bacowych gadek
Poślę jej czerwień ze wszystkich maków
A później chyba już sam przyjadę

POŚPIESZNY POCIĄG

Krzysztof Krawczyk

O świcie wstałem ja wielki leń
i tak się zaczął właśnie mój pechowy dzień
Pakując bagaż przekręcam klucz
i wkrótce biegnę ile sił, na dworzec już

A na peronach codzienny gwar
a z nieba leje się lipcowy żar
Lecz ja z emocji nie czuję nic
Chce jak najprędzej ruszyć i u celu być

Pośpieszny pociąg ósma dwie,
do ciebie wkrótce dowiezie mnie
Turkocą koła aż się serce naprzód rwie,
pośpieszny pociąg ósma dwie

Mijane stacje na pamięć znam
i świat za oknem jakby wciąż był taki sam
Więc choć to wszystko przybliża nas
to mnie w przedziale dłuży się okropnie czas

Wysiadam wreszcie rozglądam się
Lecz na końcowej stacji nikt nie czeka mnie
Podróże kształcą konduktor rzekł
Powrotny pociąg złapie pan o ósmej dwie.

Pośpieszny pociąg...

POTĘGA MIŁOŚCI

Krystyna Giżowska

Szaleństwo było we mnie,
Szaleństwo było w nas,
Gorących ust odległy śpiew
I światło chłodnych gwiazd.

Od środka rozjaśnieni
Swój śpiewaliśmy hymn,
Choć nikt nam nie powiedział,
Że już od dzisiaj, to nie my!

Potęga miłości
Uniosła nas wzwyż,
Gdzie oprócz nas samych
Nie istniał już nikt.

I pożeglowaliśmy
Łagodnie poprzez noc,
Do portów tak dalekich,
I nienazwanych jeszcze wciąż.

Potęga miłości,
Co ma taką moc,
Że ściera na proch i pył
I dobro i zło.

Popłynęliśmy niepewni swych praw,
Na drodze swej łamiąc wszystko,
Bo tak chciał traf.
The power of love!

Lecz gdybyś do szaleństwa,
Raz jeszcze przywiódł mnie,
Skoczyłabym w ogień mimo to,
Bo pamiętam, jak sen...

Potęga miłości
Uniosła nas wzwyż,
Gdzie oprócz nas samych
Nie istniał już nikt.

Pożeglowaliśmy
Tak niepewni swych praw,
Na drodze swej łamiąc wszystko,
Bo tak chciał traf.
The power of love!
The power of love!

POTĘPIONY

Rajmund

W ten deszczowy wieczór wszystko się zmieniło,
Zrujnowałaś to, co zawsze nas łączyło od lat,
Łączyło nas od lat.
Nie pomogą słowa, nie ma co ratować,
Raz już słowo dałaś i nie dotrzymałaś,
I jak wybaczyć teraz mam?

Już nie wierzę w twoje słowa,
Już nie wierzę w żadne cuda,
Wielka miłość nie istnieje,
Ja jej wcale już nie szukam.
W moim sercu nie ma uczuć,
W moim ciele nie ma ducha,
Jestem tylko żywym cieniem,
Co miłości już nie szuka.

Jak mam to rozumieć, że kochać już nie umiem,
Ciągle noszę w sobie ten żal,
Co w sercu płonie od lat,
Płonie już od lat.
Nie wybaczę sobie, że pozwoliłem tobie,
Abyś mnie poznała,
W serce me zajrzała do dna,
Do samego dna.

Już nie wierzę w twoje słowa,
Już nie wierzę w żadne cuda,
Wielka miłość nie istnieje,
Ja jej wcale już nie szukam.
W moim sercu nie ma uczuć,
W moim ciele nie ma ducha,
Jestem tylko żywym cieniem,
Co miłości już nie szuka.

Jakże chciałbym znów cię kochać,
I przytulić cię na zgodę,
Jakże chciałbym znów ci ufać,
Lecz wybaczyć ci nie mogę.

Już nie wierzę w twoje słowa,
Już nie wierzę w żadne cuda,
Wielka miłość nie istnieje,
Ja jej wcale już nie szukam.
W moim sercu nie ma uczuć,
W moim ciele nie ma ducha,
Jestem tylko żywym cieniem,
Co miłości już nie szuka.

POTRAFIĘ KOCHAĆ

Katarzyna Cerekwicka

Ha haa ha ha...

Nie będę płakać już za nikim
Bo szkoda moich łez
Od teraz będę silna, twarda
Nic już nie złamie mnie

Nie będę spełniać żadnych życzeń
Bo wróżką nie jestem więc:
Więc jeśli liczysz na coś więcej
Lepiej postaraj się

uuuuuu...
Tak mówiłam wczoraj
uuuuuu...
hej je e e...
uuuuuuu...
Jeden słodki uśmiech całkiem zmienił mnie.

Ja potrafię kochać tylko tak:
Jakby jutro miał się skończyć świat
To dla ciebie tyle ciepła mam
W sobie mam
Ja potrafię kochać tylko tak:
Jakby jutro miał się skończyć świat
To dla ciebie tyle ciepła mam
W sobie mam

Nie będę dłużej już udawać
Że do ciebie nie czuję nic
Wiesz teraz jaka jestem słaba
Chciałabym móc zaufać ci.

Nie będę bronić się przed tobą
Bo na to brakuje sił
Lecz proszę ciebie tylko o to
Byś krzywdy nie zrobił mi.

uuuuuu...
Tak mówiłam wczoraj
uuuuuu...
hej je e e...
uuuuuuu...
Jednym pocałunkiem przekonałeś mnie.

Ja potrafię kochać tylko tak:
Jakby jutro miał się skończyć świat
To dla ciebie tyle ciepła mam
W sobie mam
Ja potrafię kochać tylko tak:
Jakby jutro miał się skończyć świat
To dla ciebie tyle ciepła mam
W sobie mam

Sama nie wiem co ze mną dzieje się
Ponad chmurami fruwam gdzieś
Proszę niech ktoś na ziemię sprowadzi mnie
Niech sprowadzi mnie

W twoich dłoniach jak lód roztapiam się
Jesteś jak słońce w pochmurny dzień
Lecz boję się że znikniesz tak
Jak niedokończony sen
hooooooooooo...

To dla ciebie tyle ciepła mam
W sobie mam
Ja potrafię kochać tylko tak:
Jakby jutro miał się skończyć świat
To dla ciebie tyle ciepła mam
W sobie mam

Ja potrafię kochać tylko tak:
Jakby jutro miał się skończyć świat
To dla ciebie tyle ciepła mam
W sobie mam
Ja potrafię...
Jakby jutro miał się skończyć świat
To dla ciebie tyle ciepła mam
W sobie mam
hoooooooo...

POWIADAJĄ ŻEM JEST ŁADNA

Beata Rybotycka

Powiadają, żem jest ładna,
Nie jest ci to rzecz żadna.
Bo się, co dzień o wschodzie,
Myję rosą w ogrodzie.
Po co rosą się obmywam,
Kiedy jestem nieszczęśliwa.
Bo wciąż nie ma takiego,
Co bym poszła za niego.

Co dzień u mnie są, wypytują wciąż,
Pod oknami orkiestra mi gra.
Ja nie mówię nie, ja nie mówię tak,
Ale tego jednego mi brak.
Co dzień u mnie są, wypytują wciąż,
Pod oknami orkiestra mi gra.
Ja nie mówię nie, ja nie mówię tak,
Ale tego jednego mi brak.

Powiadają ci sami,
Że się brzydzę chłopcami.
Broń mnie Boże od tego,
Bym nie miała którego.
Tylko nie chcę pijaka,
Ni żadnego hultaka
Pijak wszystko roztrwoni,
Hultaj po świecie goni.

Co dzień u mnie są, wypytują wciąż,
Pod oknami orkiestra mi gra.
Ja nie mówię nie, ja nie mówię tak,
Ale tego jednego mi brak.
Co dzień u mnie są, wypytują wciąż,
Pod oknami orkiestra mi gra.
Ja nie mówię nie, ja nie mówię tak,
Ale tego jednego mi brak.

Tylko żądam trzeźwego,
Chłopca pracowitego.
Co go ujrzę w ochocie,
Przy codziennej robocie.
Jak takiego dostanę,
Żonką jego zostanę.
Będę kochać nad życie,
Wszyscy ludzie ujrzycie.

Co dzień u mnie są, wypytują wciąż,
Pod oknami orkiestra mi gra.
Ja nie mówię nie, ja nie mówię tak,
Ale tego jednego mi brak.
Co dzień u mnie są, wypytują wciąż,
Pod oknami orkiestra mi gra.
Ja nie mówię nie, ja nie mówię tak,
Ale tego jednego mi brak.

POWIADAJĄ ŻEM JEST ŁADNA

Bayer Full

Powiadają, żem jest ładna,
Nie jest ci to rzecz żadna,
Bo się co dzień o wschodzie
Myję rosą po ogrodzie.

Po to rosą się obmywam,
Kiedy jestem nieszczęśliwa,
Bo wciąż nie ma takiego
Co bym poszła za niego.

Co dzień u mnie są, wypytują wciąż,
Pod oknami orkiestra mi gra, co dzień gra.
Ja nie mówię nie, ja nie mówię tak,
Ale tego jednego mi brak.

Co dzień u mnie są, wypytują wciąż,
Pod oknami orkiestra mi gra,
Ja nie mówię nie, ja nie mówię tak,
Ale tego jednego mi brak.

Mówią także ci sami,
Że się brzydzę chłopcami.
Broń mnie Boże od tego,
Bym nie miała którego.
Broń mnie Boże od tego,
Bym nie miała którego.

Tylko nie chcę pijaka
I żadnego hultaka.
Pijak wszystko roztrwoni,
Hultaj po świecie goni.

Co dzień u mnie są, wypytują wciąż,
Pod oknami orkiestra mi gra.
Ja nie mówię nie, ja nie mówię tak,
Ale tego jednego mi brak.

Co dzień u mnie są, wypytują wciąż,
Pod oknami orkiestra mi gra, co dzień gra.
Ja nie mówię nie, ja nie mówię tak,
Ale tego jednego mi brak.

Tylko żądam trzeźwego
Chłopca pracowitego,
Co go ujrzę w ogrodzie
Przy codziennej robocie.

Jak takiego dostanę
Żonką jego zostanę.
Będę kochać nad życie,
Wszyscy ludzie ujrzycie.
Będę kochać nad życie,
Wszyscy ludzie ujrzycie.

Co dzień u mnie są, wypytują wciąż,
Pod oknami orkiestra mi gra, co dzień gra.
Ja nie mówię nie, ja nie mówię tak,
Ale tego jednego mi brak.

Co dzień u mnie są, wypytują wciąż,
Pod oknami orkiestra mi gra, co dzień gra.
Ja nie mówię nie, ja nie mówię tak,
Ale tego jednego mi brak.

POWIADALI PRZYJACIELE

Toledo

Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem,
Żeby ciebie spotkać w małym kącie świata,
Żeby z tobą zostać na calutkie lata.

Malowane na niebiesko okiennice,
Słoneczniki wyglądają na ulicę
Na podwórzu kundel biały, pręży się bury kot,
A twe oczy tak się śmiały, gdy patrzyłaś mi wprost.

Gdy wróżyłaś z mojej ręki, nie pytałaś,
Chleba dałaś, wody dałaś, miodu dałaś,
W sad wiosenny mnie powiodłaś między drzewa
I zacząłem swoją rzewną piosnkę śpiewać.

Raz! Dwa! Trzy! Cztery!

Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem,
Żeby ciebie spotkać w małym kącie świata,
Żeby z tobą zostać na calutkie lata.

Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem,
Żeby ciebie spotkać w małym kącie świata,
Żeby z tobą zostać na calutkie lata.

Powiadali przyjaciele, że za górą,
Powiadali przyjaciele, że za rzeką
Mieszka młoda, piękna lica,
Co jest dla mnie jak skarb,
To nie żadna czarownica, ktoś wymyślił żart.

Czemu oni twoich czarów tak się bali,
Czemu oni czarownicą cię nazwali,
Czemu oni nie widzieli twej urody,
Czemu oni nie płynęli przez twe wody?

Raz! Dwa! Trzy! Cztery!

Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem,
Żeby ciebie spotkać w małym kącie świata,
Żeby z tobą zostać na calutkie lata.

Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem,
Żeby ciebie spotkać w małym kącie świata,
Żeby z tobą zostać na calutkie lata.

Powiadali przyjaciele, że za górą,
Powiadali przyjaciele, że za rzeką
Mieszka młoda czarownica
Której szkoda „na stos”.
Mieszka młoda piękna lica co wywróży mi los

Powiadali przyjaciele, każdy szczery
Że się boją czarownicy kawalery
Że się boją czarownicy wszyscy chłopcy
Może ja się jej nie zlęknę bom tu obcy

Raz! Dwa! Trzy! Cztery!

Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem,
Żeby ciebie spotkać w małym kącie świata,
Żeby z tobą zostać na calutkie lata.

Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem,
Żeby ciebie spotkać w małym kącie świata,
Żeby z tobą zostać na calutkie lata.

Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem,
Żeby ciebie spotkać w małym kącie świata,
Żeby z tobą zostać na calutkie lata.

Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem,
Żeby ciebie spotkać w małym kącie świata,
Żeby z tobą zostać na calutkie lata.

POWIEDZ

Ich Troje

Powiedz, powiedz czemu
Świat twój milczy cały
Blady od wzruszeń,
Niczym słońce
Zaćmione przez księżyc
Czekające na chwile poruszeń.

Powiedz, czemu pragniesz
Dojrzeć w oknach świata
Część odległą.
Niczym drzewo
Więdnące bez skargi,
Czekające na deszcze z nadzieją.

Wstań, powiedz nie jestem sam
I nigdy więcej już nikt
Nie powie sępie miłości
Nie kochasz.
Ja, jestem panią mych snów
Moich marzeń i lęków,
Moich straconych dni
Moich łez wylanych łez.

Proszę! Poczekajcie
Sen rozpłynął się
W świtu płomieniach.
Nie chcesz chyba
Powrócić jak Eos,
W lekkich jak motyl marzeniach.

Wstań, powiedz nie jestem sam
I nigdy więcej już nikt
Nie powie sępie miłości,
Nie kochasz.
Ja, jestem panią mych snów
Moich marzeń i lęków
Moich straconych dni,
Moich łez wylanych łez.

Wstań, powiedz nie jestem sam
I nigdy więcej już nikt
Nie powie sępie miłości,
Nie kochasz.
Ja, jestem panią mych snów
Moich marzeń i lęków
Moich straconych dni,
Moich łez wylanych łez.

Ja, jestem panią mych snów
Moich marzeń i lęków
Moich straconych dni,
Moich łez wylanych łez.

POWIEDZ

Milano

Jesteśmy razem wiele lat,
Jesteśmy razem Ty i ja.
Lecz gdy Cię nie ma blisko mnie,
Po głowie krążą myśli złe.

Powiedz, moja miła,
Że mnie nie zdradziłaś.
Powiedz moja mała,
Że masz tylko mnie.
Powiedz, moja miła,
Że mnie nie zdradziłaś.
Powiedz moja mała,
Że masz tylko mnie.

Wciąż mówimy o miłości,
Czy nas naprawdę na nią stać?
Nie dajesz powodów do zazdrości,
Lecz serce boli, gdy Cię brak.

Powiedz, moja miła,
Że mnie nie zdradziłaś.
Powiedz moja mała,
Że masz tylko mnie.
Powiedz, moja miła,
Że mnie nie zdradziłaś.
Powiedz moja mała,
Że masz tylko mnie.

Pamiętaj o tym proszę Cię,
Zawsze mnie kochaj w noc i w dzień.
Ja tylko Ciebie jedną mam,
Gdy zrobisz błąd, zostanę sam.

Powiedz, moja miła,
Że mnie nie zdradziłaś.
Powiedz moja mała,
Że masz tylko mnie.
Powiedz, moja miła,
Że mnie nie zdradziłaś.
Powiedz moja mała,
Że masz tylko mnie.

Powiedz, moja miła,
Że mnie nie zdradziłaś.
Powiedz moja mała,
Że masz tylko mnie.
Powiedz, moja miła,
Że mnie nie zdradziłaś.
Powiedz moja mała,
Że masz tylko mnie.

Powiedz, moja miła,
Że mnie nie zdradziłaś.
Powiedz moja mała,
Że masz tylko mnie.
Powiedz, moja miła,
Że mnie nie zdradziłaś.
Powiedz moja mała,
Że masz tylko mnie.

Powiedz, moja miła,
Że mnie nie zdradziłaś.
Powiedz moja mała,
Że masz tylko mnie.
Powiedz, moja miła,
Że mnie nie zdradziłaś.
Powiedz moja mała,
Że masz tylko mnie.

Powiedz, moja miła,
Że mnie nie zdradziłaś.
Powiedz moja mała,
Że masz tylko mnie.

POWIEDZ

Maxim

Czemu nas unikasz,
Czemu wolisz być sam,
I gdzie wciąż ciągle znikasz,
Powiedz stary wreszcie nam.

Nasza paczka zgrana,
Można z nami konie kraść,
Zawsze możesz liczyć na nas,
I o każdej porze wpaść.

Powiedz co się stało,
Że tak łazisz bez celu,
Co ci się nie udało,
Powiedz nam przyjacielu
Powiedz co się dzieje,
Skąd ta dziwna mina,
Smutek od ciebie wieje,
Jaka tego jest przyczyna.
Powiedz co się stało,
Że tak łazisz bez celu,
Co ci się nie udało,
Powiedz nam przyjacielu
Powiedz co się dzieje,
Skąd ta dziwna mina,
Smutek od ciebie wieje,
Jaka tego jest przyczyna.

Już nas nie unikasz,
I nie lubisz być sam,
Znowu gra muzyka,
Tylko tyle powiem wam.

Nasza paczka zgrana,
Jest na dobre i na złe,
Zawsze mogłeś liczyć na nas,
Nigdy nie zawiodłeś się.

Powiedz co się stało,
Że tak łazisz bez celu,
Co ci się nie udało,
Powiedz nam przyjacielu
Powiedz co się dzieje,
Skąd ta dziwna mina,
Smutek od ciebie wieje,
Jaka tego jest przyczyna.
Powiedz co się stało,
Że tak łazisz bez celu,
Co ci się nie udało,
Powiedz nam przyjacielu
Powiedz co się dzieje,
Skąd ta dziwna mina,
Smutek od ciebie wieje,
Jaka tego jest przyczyna.

Tylko przyznaj, przyznaj stary się
Że ty w tej dziewczynie
Od dawna kochasz się.
My to wiemy, więc nie nabierzesz nas
Bo kiedyś na każdego
Przychodzi taki czas.

Powiedz co się stało,
Że tak łazisz bez celu,
Co ci się nie udało,
Powiedz nam przyjacielu
Powiedz co się dzieje,
Skąd ta dziwna mina,
Smutek od ciebie wieje,
Jaka tego jest przyczyna.
Powiedz co się stało,
Że tak łazisz bez celu,
Co ci się nie udało,
Powiedz nam przyjacielu
Powiedz co się dzieje,
Skąd ta dziwna mina,
Smutek od ciebie wieje,
Jaka tego jest przyczyna.

POWIEDZ DLACZEGO

For You

Moje życie to historia
Zapisana w sercu mym,
Którą tworzą szare dni.
Ciemną nocą, jak przyjaciel
Mrok rozwija barwny film,
Powracają tamte sny.

Każdy uśmiech, każda radość,
Chwile smutku i rozpaczy,
Wiążę znowu w jedną całość
Nocy czas, nocy czas.
W nocnej ciszy serce pisze
Swój pamiętnik z dawnych lat,
I zostawia w nim krwawy ślad.

Dlaczego w życiu jest tak mało szczęścia chwil?
Dlaczego serce o miłości ciągle śni?
Dlaczego tęskni wciąż do dawnych, pięknych dni?
Dni, gdy muzyką chwila z tobą była mi.
Dlaczego w sercu czuję jakiś dziwny ból?
Dlaczego brak mi twych kojących, czułych słów?
A życie moje tak bezbarwne, puste jest,
Powiedz, dlaczego.

Moje życie wciąż przemija,
Czas do przodu wciąż mnie gna,
Już nie wrócą dawne dni.
Lata piękne, twoja miłość,
Gdzieś odeszły w siną dal,
W ciszy tylko echo brzmi.

Znów przesiewam w duszy mojej
To, co kiedyś się zdarzyło,
Szukam ścieżki dobrze znanej,
W świetle gwiazd, w świetle gwiazd.
W nocnej ciszy serce pisze
Swój pamiętnik z dawnych lat,
I zostawia w nim krwawy ślad.

Dlaczego w życiu jest tak mało szczęścia chwil?
Dlaczego serce o miłości ciągle śni?
Dlaczego tęskni wciąż do dawnych, pięknych dni?
Dni, gdy muzyką chwila z tobą była mi.
Dlaczego w sercu czuję jakiś dziwny ból?
Dlaczego brak mi twych kojących, czułych słów?
A życie moje tak bezbarwne, puste jest,
Powiedz, dlaczego.
Powiedz, dlaczego.

POWIEDZ MAMO

Akcent

Powiedz, powiedz tato jak to jest,
Że mnie ciągnie wciąż do nowych miejsc,
Aj tato... Czemu pusty trzos,
Czemu taki los w głowie pusto tak
Marne życie ma niebieski ptak.

Powiedz, powiedz mamo jak to jest
W którą stronę mam do życia biec,
Aj mamo... Gorzki piwa smak,
Zgrana talia kart, kogoś ciągle brak
Czy ja jestem w życiu czegoś wart?

Powiedz, powiedz życie jak to jest,
Że do innych łasisz się jak pies
Ech życie... Śmiej się ze mnie śmiej,
Lecz uwadze miej, że któregoś dnia
Z ciebie życie śmiać się będę ja.

Powiedz, powiedz tato jak to jest,
Że mnie ciągnie wciąż do nowych miejsc
Aj tato... Czemu pusty trzos,
Czemu taki los, w głowie pusto tak
Marne życie ma niebieski ptak.

Powiedz, powiedz mamo jak to jest,
W którą stronę mam do życia biec
Aj mamo... Gorzki piwa smak,
Zgrana talia kart, kogoś ciągle brak
Czy ja jestem w życiu czegoś wart?

POWIEDZ MI (Odnalazłem Ciebie)

Nazir

Odnalazłem ciebie tam,
Gdzieś u raju bram.
Gdzie niebieski mieszkał sen,
Bardzo dziwny pan.

Opowiedział mi o tobie,
Aż musiałem tutaj przyjść
I odnaleźć serce twoje
Jeszcze dziś. O! Jeszcze dziś!

Opowiedział mi o tobie,
Aż musiałem tutaj przyjść
I odnaleźć serce twoje jeszcze dziś!

Powiedz mi, powiedz mi jeszcze dziś,
Czy otworzysz mi znów nieba drzwi.
Wyśnij się jeszcze raz,
Dosięgniemy razem gwiazd,
Aż dopadnie nas znów blady świt.

Zostawiłem serce swe,
Przez sen wołam cię!
Bo do ciebie jeszcze raz
Biegną myśli me.

Bo wiem, że tam czeka na mnie
Najpiękniejszy w życiu sen
I że tylko tam odnajdę,
Tylko tam odnajdę cię!

Bo wiem, że tam czeka na mnie
Najpiękniejszy w życiu sen
I że tylko tam odnajdę, znajdę cię.

Powiedz mi, powiedz mi jeszcze dziś,
Czy otworzysz mi znów nieba drzwi.
Wyśnij się jeszcze raz,
Dosięgniemy razem gwiazd,
Aż dopadnie nas znów blady świt.

Powiedz mi, powiedz mi jeszcze dziś,
Czy otworzysz mi znów nieba drzwi.
Wyśnij się jeszcze raz,
Dosięgniemy razem gwiazd,
Aż dopadnie nas znów blady świt.

Powiedz mi, powiedz mi jeszcze dziś,
Czy otworzysz mi znów nieba drzwi.
Wyśnij się jeszcze raz,
Dosięgniemy razem gwiazd,
Aż dopadnie nas znów blady świt.

POWIEDZ MI

Adam Chrola

Tak mijają lata,
Wszystko się zmieniło,
Już nie czekasz na mnie,
Gdzie są tamte dni?

Powiedz mi dlaczego dziś tak ma być?
Nie przespane noce, smutne dni,
Czy warto było cierpieć tak
Powiedz mi...

Powiedz mi dlaczego dziś tak ma być?
Nie przespane noce, smutne dni,
Czy warto było cierpieć tak
Powiedz mi...

Tak mijają lata,
A czas leczy rany,
Nie wyleczy wspomnień,
I straconych dni.

Powiedz mi dlaczego dziś tak ma być?
Nie przespane noce, smutne dni,
Czy warto było cierpieć tak
Powiedz mi...

Powiedz mi dlaczego dziś tak ma być?
Nie przespane noce, smutne dni,
Czy warto było cierpieć tak
Powiedz mi...
Jee...

Powiedz mi dlaczego dziś tak ma być?
Nie przespane noce, smutne dni,
Czy warto było cierpieć tak
Powiedz mi...

Powiedz mi dlaczego dziś tak ma być?
Nie przespane noce, smutne dni,
Czy warto było cierpieć tak
Powiedz mi...

POWIEDZ MI

Lukash

Znam, dobrze znam
Już tylko parę starych dat,
Wiem już, że nie wrócą chwile te.
(nie wrócą już o nie...)

Wiem, teraz wiem
Już dla mnie nic nie liczy się,
Z tamtych dni zostały tylko łzy.
(zostały dla mnie łzy...)

Teraz mi mówisz „do widzenia”.
(zostały gorzkie łzy...)
(zostały gorzkie łzy...)
Co czuję już nie liczy się.
(zostały gorzkie łzy...)

Powiedz mi,
Czy wiesz już jak smakują gorzkie łzy?
Uwierz mi,
To nie są tylko moje puste sny.

Powiedz mi,
Czy wiesz już jak smakują gorzkie łzy?
Uwierz mi,
To nie są tylko moje puste sny.

Dałaś mi to,
Bo dzięki tobie chciałem żyć,
Teraz wiem
Pragnąłem z tobą być…
(na zawsze z tobą być…)

Gdybyś choć raz
Znów była blisko obok mnie,
Dałbym ci swojego życia dni.
(wszystkie szczęśliwe dni...)

Teraz mi mówisz „do widzenia”.
(zostały gorzkie łzy...)
(zostały gorzkie łzy...)
Co czuję już nie liczy się.
(zostały gorzkie łzy...)

Powiedz mi,
Czy wiesz już jak smakują gorzkie łzy?
Uwierz mi,
To nie są tylko moje puste sny.

Powiedz mi,
Czy wiesz już jak smakują gorzkie łzy?
Uwierz mi,
To nie są tylko moje puste sny.

(zostały gorzkie łzy…)
(zostały gorzkie łzy…)
(zostały gorzkie łzy…)
(zostały gorzkie łzy…)

(zostały gorzkie łzy…)

Powiedz mi,
Czy wiesz już jak smakują gorzkie łzy?
Uwierz mi,
To nie są tylko moje puste sny.

Powiedz mi,
Czy wiesz już jak smakują gorzkie łzy?
Uwierz mi,
To nie są tylko moje puste sny.

POWIEDZ MI CZEGO CHCESZ

Marek i Agata Strzeszkowscy

Powiedz mi czego chcesz,
Powiedz mi czego pragniesz,
(Powiedz mi czego pragniesz)
Chcę powiedzieć ci dziś,
Że cię kocham naprawdę.

To dla ciebie dziś gram,
(To dla ciebie dziś gram)
To dla ciebie kochanie,
(To dla ciebie kochanie)
Zawsze w sercu cię mam,
Nawet gdy się gniewamy.

Na na naj, na na na…
Na na naj, na na na na…
Na na na, na na na…
Na na na, na na na…

Na na naj, na na na…
Na na naj, na na na na…
Na na na, na na na…
Na na na, na na na…

Miłość to piękny ptak,
(Miłość to piękny ptak)
Nigdy nas nie zasmuci,
(Nigdy nas nie zasmuci)
Jeśli powiesz mi „Tak”,
Będę wiedział, że wrócisz.

Niech zostanie ta miłość,
(Niech zostanie ta miłość)
I to moje kochanie,
(I to moje kochanie)
Niech zostanie ten chłopak,
I to pierwsze spotkanie.

Na na naj, na na na…
Na na naj, na na na…
Na na na, na na na…
Na na na, na na na…

Na na naj, na na na…
Na na naj, na na na…
Na na na, na na na…
Na na na, na na na…

To dla ciebie dziś gram…

POWIEDZ MI JAK?

Top One

Ciągle gdzieś mijam cię
Wciąż na ciebie patrzę
Cały czas nie wiesz jak
Bardzo ranisz mnie.
Nie wiesz, że pragnę cię
I kocham cię od zawsze
Spalam się dzień, za dniem
I jest mnie coraz mniej.

Powiedz mi jak,
Powiedz mi jak mogę cię zdobyć?
Powiedz mi jak, powiedz mi jak,
Jak mam to zrobić?
Powiedz mi jak,
Siły mi brak, nie wiem już nic
Powiedz mi jak,
Co zrobić mam, by z tobą być?

Zgasły już światła dnia
Śpi już całe miasto
Tylko mi trudno spać
Ciągle budzę się.
Wiem, że ja nie mam szans,
Choć kocham cię od zawsze
Spalam się dzień za dniem
I jest mnie coraz mniej.

Powiedz mi jak,
Powiedz mi jak mogę cię zdobyć?
Powiedz mi jak, powiedz mi jak,
Jak mam to zrobić?
Powiedz mi jak,
Siły mi brak, nie wiem już nic
Powiedz mi jak,
Co zrobić mam, by z tobą być?

Chcę ciebie, dla siebie,
Chcę ciebie...
Chcę ciebie, dla siebie,
Chcę ciebie...

Powiedz mi jak,
Powiedz mi jak mogę cię zdobyć?
Powiedz mi jak, powiedz mi jak,
Jak mam to zrobić?

Powiedz mi jak,
Powiedz mi jak mogę cię zdobyć?
Powiedz mi jak, powiedz mi jak,
Jak mam to zrobić?
Powiedz mi jak,
Siły mi brak, nie wiem już nic
Powiedz mi jak,
Co zrobić mam, by z tobą być?

Powiedz mi jak?
Chcę ciebie, dla siebie,
Chcę ciebie...

Powiedz mi jak?
Chcę ciebie, dla siebie,
Chcę ciebie...

Powiedz mi jak?

POWIEDZ MI MOJA MALEŃKA

Powiedz mi moja maleńka, Powiedz co stało ci się,
Powiedz mi moja mała Komuś swe serce dała,
A ja zaśpiewam ci tak:

Słuchaj, ja już nie kocham cię, Zrozum, że świat upaja się,
Ty sama dobrze o tym wiesz. Ty sama dobrze o tym wiesz,
Że w sercu mym już nie ma cię.

Powiedz mi moja maleńka, Powiedz co stało ci się,
Przyjdzie jeszcze taka chwila, Że ty będziesz mnie prosiła,
A ja zaśpiewam ci tak.

Słuchaj...

POWIEDZ MI TATO

Karolina i Adam Krawczyk

Powiedz mi tato, czemu to tak już jest:
Raz świeci słonko, a raz pada deszcz?
Dlaczego gwiazdka na niebie tak pięknie lśni?
No powiedz tatusiu, teraz mi.

Moja maleńka, tego nie powiem ci
Są sprawy, których nie zrozumiesz dziś.
Lecz przyjdzie chwila,
Gdy na to pytanie właśnie Ty
Odpowiedź poznasz, uwierz mi!

Lecz przyjdzie chwila,
Gdy na to pytanie właśnie Ty
Odpowiedź poznasz, uwierz mi!

Powiedz mi tato, czemu to tak już jest?
Powiedz mi teraz usłyszeć to chcę!
Moje serduszko, chociaż malutkie pyta cię:
Tatusiu, czy kochasz mocno mnie?

Moja maleńka na to odpowiem ci:
Najmocniej w świecie kocham, uwierz mi.
Choć bywa nieraz tak,
Że mi czasu dla ciebie brak,
W mym sercu jesteś tylko ty.

Choć bywa nieraz tak,
Że mi czasu dla ciebie brak,
W mym sercu jesteś tylko ty.

Moja maleńka na to odpowiem ci:
Najmocniej w świecie kocham, uwierz mi.
Choć bywa nieraz tak,
Że mi czasu dla ciebie brak,
W mym sercu jesteś tylko ty.

Choć bywa nieraz tak,
Że mi czasu dla ciebie brak,
W mym sercu jesteś tylko ty.

POWIEDZ MOJA MIŁA

Adam Chrola

Powiedz moja miła,
Czy ty kiedyś wrócisz do mnie?
Tak jak powracają
Ptaki do swych starych gniazd.
I jak dawniej będziesz
Chciała usiąść tuż koło mnie
I odnajdziesz wtedy cały kolorowy świat.

Idąc po parku wieczorem,
Wracam myślą do tych dni,
Dni które, kiedyś upłynęły,
Dni w których byłaś tylko ty.

I myśl ta błądzi mi w głowie,
Tęsknota wraca jak wiatr
I ciągle i ciągle o tobie
Wspomnienia z tych pięknych lat.

Powiedz moja miła,
Czy ty kiedyś wrócisz do mnie?
Tak jak powracają
Ptaki do swych starych gniazd.
I jak dawniej będziesz
Chciała usiąść tuż koło mnie
I odnajdziesz wtedy cały kolorowy świat.

Dni, które przeszły nie wrócą,
Na nic tęsknota i żal.
Wspomnienia, które wciąż smucą,
Odchodzą powoli tak.

I myśl ta błądzi mi w głowie,
Przysłania rozstania czas,
Nie mogę zapomnieć o tobie,
Choć tyle minęło lat.

Powiedz moja miła,
Czy ty kiedyś wrócisz do mnie?
Tak jak powracają
Ptaki do swych starych gniazd.
I jak dawniej będziesz
Chciała usiąść tuż koło mnie
I odnajdziesz wtedy cały kolorowy świat.

Powiedz moja miła,
Czy ty kiedyś wrócisz do mnie?
Tak jak powracają
Ptaki do swych starych gniazd.
I jak dawniej będziesz
Chciała usiąść tuż koło mnie
I odnajdziesz wtedy cały kolorowy świat.

POWIEDZ PROSZĘ

CLASSIC

Gdy tak patrzę w oczy twe
Widzę w nich - iskierki dwie
Każda patrzy w moją stronę
Każda mówi pragnę ciebie
Każda patrzy w moją stronę
Każda mówi pragnę ciebie

Powiedz, powiedz proszę mi-i
Czy pamiętasz minione dni-i
Czy pamiętasz tej nocy blask
Gdy powoli płynął czas
Powiedz, powiedz proszę mi-i
Gdzie są teraz wczorajsze sny-y
Gdzie się podział stracony czas
Czy istnieje - miłość w nas

Serce dzisiaj już nie kłamie
Ale mocniej teraz bije
Ciebie jedną tylko kocham
I dla ciebie jednej żyje

Powiedz, powiedz proszę mi-i ...

Minął dzień - po nim noc
Proszę ciebie byś została
Ciebie jedną tylko kocham
I chcę żebyś ty kochała...

Powiedz, powiedz proszę mi-i ...

POWIEDZ STARY GDZIEŚ TY BYŁ

Powiedz, stary, gdzieś ty był? Dziwną minę masz.
Pewnieś zwiedził Rzym lub Krym już nie jeden raz.
Możeś wiatry w polu gnał, aż zgubiłeś ślad?
Powiedz, gdzieś pod rynnę wpadł?

Powiedz, stary, gdzieś ty był? Ileś soli zjadł?
Może urwał ci się film u podnóża Tatr?
Coś przed nami ukryć chcesz, lecz nie zwiedziesz nas!
Powiedz! Już najwyższy czas!

Stara wiara znów przygarnie cię - szkoda słów!
Więc uśmiechnij się i do góry głowa!

Powiedz, stary, gdzieś ty był przez okrągły rok?
Pewnie świat nie szczędził ci zmartwień ani trosk.
I choć grałeś, nie dał los tych najlepszych kart.
Siadaj! Może byś coś zjadł?

Stara wiara znów przygarnie cię - szkoda słów!
Więc uśmiechnij się i do góry głowa!

To nieważne, gdzieś ty był! Byłeś diabła wart!
To nieważne, gdzieś ty był! Nie udał ci się start.
Słuchaj, stary, sekret znam, by uratować cię:
Już najwyższy czas - zakochaj się!

POWIEDZ TAK

Justyna & Piotr

Oddałam ci pierwszy mój wiersz,
Pierwsze spojrzenie me.
Oddałam ci pierwszy rumieniec,
Który zniknął gdzieś?
Oddałam ci pierwsze me łzy
Najczystsze jakie znam,
Oddałam ci wszystko, co mam.

Oddałem ci bez reszty
Każdą chwilę życia, by
Malować tobie czarne noce
Kolorami dni.
Oddałem ci wszystko, co mam
Za jedno słowo twe
Za to jedno słowo twe.

Powiedz tak, powiedz tak, powiedz tak.
Powiedz tak, powiedz tak, powiedz tak.
Powiedz tak, gdy zapytam cię,
Czy jeszcze wciąż kochasz mnie.

Powiedz tak, kiedy dotknę twych ust.
Powiedz tak, zamiast innych słów.
Powiedz tak, głośno tak,
By usłyszał je znów cały świat.

Rzuciłem tobie cały świat
Do twoich małych stóp,
Oddając wszystko, co bym tylko
Oddać komuś mógł,
Gdy będzie trzeba, będę żebrał
O twą miłość, gdyż
Bez ciebie nie znaczę nic.

Powiedz tak, powiedz tak, powiedz tak.
Powiedz tak, powiedz tak, powiedz tak.
Powiedz tak, gdy zapytam cię,
Czy jeszcze wciąż kochasz mnie.

Powiedz tak, kiedy dotknę twych ust.
Powiedz tak, zamiast innych słów.
Powiedz tak, głośno tak,
By usłyszał je znów cały świat.

Co memu życiu dało sens
To właśnie miłość twa.
Choć, co dzień starsza jest o dzień
Wciąż większą siłę ma
I jeśli czegoś jest mi żal
To tych samotnych dni,
Nim przyszedłeś pod moje drzwi.

Powiedz tak, powiedz tak, powiedz tak.
Powiedz tak, powiedz tak, powiedz tak.
Powiedz tak, gdy zapytam cię,
Czy jeszcze wciąż kochasz mnie.

Powiedz tak, kiedy dotknę twych ust.
Powiedz tak, zamiast innych słów.
Powiedz tak, głośno tak,
By usłyszał je znów cały świat.

Powiedz tak, powiedz tak, powiedz tak.
Powiedz tak, powiedz tak, powiedz tak.
Powiedz tak, gdy zapytam cię,
Czy jeszcze wciąż kochasz mnie.

Powiedz tak, kiedy dotknę twych ust.
Powiedz tak, zamiast innych słów.
Powiedz tak, głośno tak,
By usłyszał je znów cały świat.

POWIEDZ, ŻE MNIE KOCHASZ

Marcin Klim

Słońca w oczach twoich
Myśli moich topią mrok
Mówisz, za mną chodzisz
Jak za myszą krąży kot.
Ja uników mam już dość,
Czy się znajdzie drugi ktoś
Komu twoje oczy
Każdej nocy śniły się.

Powiedz, że mnie kochasz
Powiedz, że mnie chcesz
I że będziesz moja
Nim opadną liście z drzew
Całe góry złota
I szmaragdów blask
Nie zastąpią tego
Co ja tobie chciałbym dać

Lato stroi kwiaty
Póki wabi słodki sok
Czego ty się boisz
Patrz za rokiem mija rok
Jeśli ci odwagi brak
Daj mi w tańcu ciałem znak
Dotknij moje usta
Tam instrukcja cała jest

Powiedz, że mnie kochasz
Powiedz, że mnie chcesz
I że będziesz moja
Nim opadną liście z drzew
Całe góry złota
I szmaragdów blask
Nie zastąpią tego
Co ja tobie chciałbym dać

Powiedz, że mnie kochasz
Powiedz, że mnie chcesz
I że będziesz moja
Nim opadną liście z drzew
Całe góry złota
I szmaragdów blask
Nie zastąpią tego
Co ja tobie chciałbym dać

POWIEDZ, ŻE MNIE KOCHASZ

Ich Troje

W moim małym świecie
Zachłyśniętych szans.
Zdobyć mogłem wszystko
Oprócz wiary, że jest w nas.

Czas na taką miłość
Która wszystko umie znieść.
Wciąż było za późno,
Lub za wcześnie za nią biec.

W oczach miałem noc,
A pragnień świt.
Nie otwierał bram byś mogła przyjść
I ze mną być... Jak nikt...

Nawet tak nie śniłam
Dzień za dniem się sączył czas.
Siebie też zgubiłam
Pośród szarych, zwykłych spraw.

Nie chcę być zagadką,
Której nie rozwiąże nikt.
Miłość nie jest prawdą,
Jeśli nie pomaga żyć.

Weź ode mnie, bo dziś chciałbym dać,
Tobie cały dobry, świat,
Nasz świat!

Powiedz mi, że kochasz,
Powiedz mi, że chcesz.
Powiedz, że już tylko ja,
Na zawsze ja,
Że pragniesz tylko mnie...

Powiedz, że to prawda,
Powiedz, że tak jest.
Powiedz, że już tylko ja,
Na zawsze ja,
Że pragniesz tylko mnie...
Powiedz, że mnie kochasz...

Zawsze to wiedziałem,
Że nie łatwo umieć żyć.
Tak by mieć naprawdę,
Tylko same dobre dni.

Nie da się zapomnieć
Wszystkich pomylonych lat.
Chociaż twoje dłonie
Otwierają dla mnie świat.

Może było nazbyt wiele słów.
Może trzeba znowu nabrać tchu,
By słyszeć znów.

Powiedz kocham cię,
Powiedz mi, że chcesz.
Powiedz, że już tylko ja
I na zawsze ja,
Że pragniesz tylko mnie.

Powiedz mi to dziś,
Powiedz, że tak jest.
Powiedz mi, że razem,
Na zawsze i pragniesz tylko mnie.

Zawsze będę kochał,
Zawsze będę chciał.
I na zawsze będę twój,
Nie będę już się bał.

Powiedz kocham cię,
(kocham cię jak nikt!)
Powiedz mi, że chcesz,
(z tobą na zawsze!)
Powiedz, że już tylko ja,
I na zawsze ja,
Że pragniesz tylko mnie.

Powiedz mi to dziś,
(zawsze będę twój!)
Powiedz, że tak jest,
(było, jest i będzie!)
Powiedz mi, że razem,
Na zawsze i pragniesz tylko mnie.

Kochaj mnie już zawsze,
Dla ciebie, od serca
Kocham cię!

POWIEDZIAŁAŚ MI ŻE...

Andrzej Cierniewski

Pamiętam dobrze tamten ciepły, letni wieczór,
Pamiętam słowa, tyle pięknych słów:
Ta twoja słodka mowa prawie, jakbym przeczuł
To same kłamstwa i miliony bzdur.
I gdzie jest, gdzie twoja słodka mowa?
Rozmyła się, nie zostało z niej nic!

Powiedziałaś mi, że… wciąż kochasz mnie niezmiennie,
Powiedziałaś mi, że... że zawsze będziesz tu,
Powiedziałaś mi, że... że ze mną najprzyjemniej,
Powiedziałaś mi, że... że cały jestem twój, cały twój!

Dlaczego tak wierzyłem w każde twoje słowo,
Dlaczego nie zwątpiłem w ciebie, nie?
Dziś nie żałuję, że cię nie ma tutaj obok,
Że tamte słowa pogubiły się.
I gdzie jest, gdzie twoja słodka mowa?
Rozmyła się, nie zostało z niej nic!

Powiedziałaś mi, że… wciąż kochasz mnie niezmiennie,
Powiedziałaś mi, że... że zawsze będziesz tu,
Powiedziałaś mi, że... że ze mną najprzyjemniej,
Powiedziałaś mi, że... że cały jestem twój.

Powiedziałaś mi, że… wciąż kochasz mnie niezmiennie,
Powiedziałaś mi, że... że zawsze będziesz tu,
Powiedziałaś mi, że... że ze mną najprzyjemniej,
Powiedziałaś mi, że... że cały jestem twój, cały twój!

Powiedziałaś mi, że… wciąż kochasz mnie niezmiennie,
Powiedziałaś mi, że... że zawsze będziesz tu,
Powiedziałaś mi, że... że ze mną najprzyjemniej,
Powiedziałaś mi, że... że cały jestem twój.

Powiedziałaś mi, że… wciąż kochasz mnie niezmiennie,
Powiedziałaś mi, że... że zawsze będziesz tu,
Powiedziałaś mi, że... że ze mną najprzyjemniej,
Powiedziałaś mi, że... że cały jestem twój, cały twój!

POWIEDZIEĆ TOBIE

Toples

Chociaż czasami
Doprowadzasz mnie do szału
Z każdym dniem
Mocniej zakochuję się w tobie
Bardzo szybko to wszystko się stało
Nie żałuję jednak żadnej chwili razem
Bo do tej pory
Mamy się ku sobie

Co by było
Gdyby nasze drogi się nie zeszły?
Co bym robił?
Czy prowadziłbym żywot grzeszny?
Słowa refrenu
Niech będą mych uczuć wyrazem
Do końca naszych dni
Mam taką nadzieję
Już będziemy razem

Powiedzieć tobie
Że cię kocham to za mało
Mego uczucia
Tylko cząstka w tych słowach kryje się
To określenie, czym cię darzę
Jeszcze nie powstało
Więc nie powiem tobie dzisiaj
I jutro też nie

Jak nikt na świecie
Potrafisz do mnie się uśmiechać
Na taki uśmiech jak twój
Warto całe życie czekać
Lubię patrzeć na twą twarz
Ogarniętą snem
Jesteś mądra
Czasami nawet aż za bardzo
Lecz twa mądrość
Przy urodzie pozostaje tłem

Powiedzieć tobie
Że cię kocham to za mało
Mego uczucia
Tylko cząstka w tych słowach kryje się
To określenie, czym cię darzę
Jeszcze nie powstało
Więc nie powiem tobie dzisiaj
I jutro też nie

Powiedzieć tobie
Że cię kocham to za mało
Mego uczucia
Tylko cząstka w tych słowach kryje się
Powiedzieć tobie
Że cię kocham to za mało
Mego uczucia
Tylko cząstka w tych słowach kryje się
To określenie, czym cię darzę
Jeszcze nie powstało
Więc nie powiem tobie dzisiaj
I jutro też nie

POWIEKI KRYJĄ TWARZ

Natalia Kukulska

Ukrywasz się w_ogrodach krótkich chwil
Bo tak jest żyć na pewno łatwiej Ci
Za tobą gdzieś oddechy burz
Których Ty nie słyszysz już

A może świat już niewidzialny jest
A ludzie w_nim nie mogą dojrzeć się
Przed siebie znów wyciągasz dłoń
Nie ma tam nikogo wiem

Wiem... powieki kryją świat
Spróbujmy chociaż raz zobaczyć w_nim siebiee
Wiem... poniesie dalej mnie
Nadzieja chwili tej
To nie jest sen

A może świat jak zwykły kamień jest
Rzucony w nas za obojętność serc
Zabierzmy go na szczęście bo
To nasza nadzieja

Wiem... powieki kryją świat
Spróbujmy chociaż raz zobaczyć w_nim siebie
Wiem... poniesie dalej mnie
Nadzieja chwili tej to nie jest sen
To nie jest sen
Wiem...
Wiem...
To tylko ja
codziennie szukam nas

POWIEM CI

BOYS

Jak w taką noc zasnąć mam
Jak wszystko wokół nas
Raduje się co dnia
Ty dobrze wiesz o tym że
Ja zostać z Tobą chcę
Nim wszystko skończy się

Powiem Ci o Tobie o nas
Powiem Ci jak bardzo kocham
Powiem Ci o wszystkich moich snach

Ty już w tę noc wierzysz mi
Poznałaś moje sny
Oddałaś serce mi
Świat bez miłości jest jak
Skamieniały kwiat
I zimny tak jak głaz

REF: