♪Piosenka ♫ ◄► ...T... ◄► ♪

TY JAK NIEBO, JA JAK OBŁOK

Eleni

Pędzą lata, płynie życie,
coś się marzy, coś się przyśni,
w tej podróży będę z tobą.
Ty jak niebo, ja jak obłok.

W dni deszczowe będziesz słońcem,
co splątane, to rozplączesz,
nie potrafią zmylić nas
labirynty śmiesznych kłamstw.

Na bezsenność moją znajdziesz
najpiękniejszy dobry sen,
będziesz światłem, które zawsze
z mroku czyni jasny dzień.

Może właśnie to jest szczęście,
kiedy wierzą w siebie ludzie,
kiedy znają swoje miejsce
i nie muszą tracić złudzeń.

W dni deszczowe będziesz...

Na bezsenność moją...

Na bezsenność moją...

TY JESTEŚ SZCZĘŚCIEM MYM

Kis Lech Stawski

Ty jesteś szczęściem mym,
Mój los to właśnie ty,
Wciąż szuka cię mój wzrok
I każdy krok.

Gdy ciebie przy mnie brak,
Nie śpiewa żaden ptak
I życie staje się szare i złe.

Gdy idziesz samotnie przez świat,
Pod rękę z pustką lat,
Usłyszysz głos przeznaczenia,
To miłość daje ci znak.

Choć w świecie wiele dróg,
Lecz kto przewidzieć mógł,
Że w życia szarej mgle,
Odnajdę cię.

Gdy idziesz samotnie przez świat,
Pod rękę z pustką lat,
Usłyszysz głos przeznaczenia,
To miłość daje ci znak.

Choć w świecie wiele dróg,
Lecz kto przewidzieć mógł,
Że w życia szarej mgle,
Odnajdę cię.

Ty jesteś moja pieśń,
Mych dni gorąca treść,
Aż trudno wierzyć mi,
Że ty, to właśnie ty.

TY JESZCZE NIE WIESZ

Jerzy Michotek

Czytam wierszy zbiorki i tomy w tajemnicy,
By słów wiele pięknych znać.
Najlepsze z nich
Powtórzę ci.
Chowam każdy uśmiech skradziony na ulicy,
By go kiedyś tobie dać.

Ty jeszcze nie wiesz,
O tym, że to właśnie ja
Przyjdę po ciebie,
Znajdę cię któregoś dnia.
Prze cały świat niosę samotność swą,
Ty jeszcze nie wiesz, że ją niosę pod twój dom.

Powiem wyjdź, bo już czas,
Dalej już we dwoje.
Krzyknę przyjdź, staniesz w drzwiach,
Złoty dzień przejrzy się w oczach twoich.
Ty jeszcze nie wiesz,
Że nadejdzie taki dzień.

Czasem na twój widok przystanę, by po chwili
Spostrzec, że to znów nie ty.
Że jeszcze raz odejdę sam.
Ale wszystko prawdą się stanie,
Jak w piosence,
Bo gdzieś przecież musisz być.

Ty jeszcze nie wiesz,
O tym, że to właśnie ja
Przyjdę po ciebie,
Znajdę cię któregoś dnia.
Prze cały świat niosę samotność swą,
Ty jeszcze nie wiesz, że ją niosę pod twój dom,
Że ją niosę pod twój dom,
Że ją niosę pod twój dom.

TY LEPIEJ KOCHAJ MNIE

Cudowne są filmowe gwiazdy
Tak piękne że aż budzą lęk
I w telewizji jest przystojny każdy
Uroda sama i sam wdzięk.

Ale ty lepiej kochaj mnie
Choć nie ma wielu szans
Bym ja się gwiazdą stał
ty lepiej kochaj mnie
Choć liczyć nie ma co
Bym się pojawić miał
Na twym ekranie tam
Każdy o czym wiem
Ma styl i wdzięk i czar
I dobrze o tym wie
Lecz ja poradzę ci
Ty lepiej kochaj mnie
Ty lepiej kochaj mnie
Lepiej kochaj mnie.

Znasz mnie na co dzień i na żywo
I jaki jestem dobrze wiesz
Nie sprostam tym amantom i tym diwom
Urody nie mam o czym wiesz.

Ale ty lepiej kochaj...

Co złudą jest co kłamstwem jest
Co jawą a co nam się śni
Gdzie prawda jest, gdzie pusty gest
Inaczej widzę to niż ty.

Ale ty lepiej kochaj...

TY MNIE JESZCZE NIE ZNASZ

Bolter

Przyczepiłeś się jak rzep...
Lubię, kiedy się gniewasz!
Lepiej naprzód nie ciesz się.
Mów to innym, nie mnie!

Ty mnie jeszcze nie znasz, o nie!
Ty mnie nie doceniasz, to źle!
Ty mnie jeszcze nie znasz, a skąd!
Ty mnie nie doceniasz, to błąd!

Nie kpij ze mnie, radzę ci!
Z tobą choćby do piekła!
Znałam takich już jak ty...
Ja nie pytam o nic!

Ty mnie jeszcze nie znasz, o nie!
Ty mnie nie doceniasz, to źle!
Ty mnie jeszcze nie znasz, a skąd!
Ty mnie nie doceniasz, to błąd!

Umiesz kłamać tak jak z nut!
Co ty na to?
Sprawa jest prosta!
Chcesz, to mogę odejść stąd...
Zostań! Zostań!

Słowa dziś nie znaczą nic i tak...
Chociaż słów tak nieraz brak!
Więc mi mów, powtarzaj znów!
Mów od początku, że to my,
Że ja, że ty!

Przyczepiłeś się jak rzep...
Lubię, kiedy się gniewasz!
Lepiej naprzód nie ciesz się.
Mów to innym, nie mnie!

Ty mnie jeszcze nie znasz, o nie!
Ty mnie nie doceniasz, to źle!
Ty mnie jeszcze nie znasz, a skąd!
Ty mnie nie doceniasz, to błąd!

Umiesz kłamać tak jak z nut!
Co ty na to?
Sprawa jest prosta!
Chcesz, to mogę odejść stąd...
Zostań! Zostań!

Umiesz kłamać tak jak z nut!
Co ty na to?
Sprawa jest prosta!
Chcesz, to mogę odejść stąd...
Zostań! Zostań!

Umiesz kłamać tak jak z nut!
Co ty na to?
Sprawa jest prosta!
Chcesz, to mogę odejść stąd...
Zostań! Zostań!

TY POLSKO WIESZ

Bayer Full

Ty Polsko wiesz
Jak wołać mnie z daleka
Ty Polsko wiesz
Cierpliwie na mnie czekasz

Gdzie chleba smak
Tak bliski i jedyny
Jabłoni cień
Jak uśmiech twej dziewczyny
Jak wiśni smak
Zerwany wczesnym rankiem
Rozstania żal
Tęsknota za kochankiem

Żurawi sznur
Kapliczka na polanie
I dzwonu dźwięk
W pamięci pozostanie

Czerwony mak
Zielona koniczyna
Tam wszystko jest
Tam wszystko się zaczyna

Ty Polsko wiesz
Jak wołać mnie z daleka
Ty Polsko wiesz
Cierpliwie na mnie czekasz

Choć cicho tu
Spokojnie pod palmami
Nie raz, nie dwa
Cię opłakałem łzami

Ty Polsko wiesz
Jak wołać mnie z daleka
Ty Polsko wiesz
Cierpliwie na mnie czekasz

Choć cicho tu
Spokojnie pod palmami
Nie raz, nie dwa
Cię opłakałem łzami

Za lasem młyn
Dwie sosny zboża łany
Twój stary dom
W zieleni zaplątany

Tej drogi kurz
Co oczy nam zasłania
I w oku łza
Ta gorzka łza rozstania

Nie wrócisz tu
Wiesz dobrze że nie wrócisz
Minionych lat
Już nikt ci nie przywróci

Zostaniesz tu
I w ciszy pod palmami
Zanucisz tę
Piosenkę razem z nami

Ty Polsko wiesz
Jak wołać mnie z daleka
Ty Polsko wiesz
Cierpliwie na mnie czekasz

Choć cicho tu
Spokojnie pod palmami
Nie raz, nie dwa
Cię opłakałem łzami

Ty Polsko wiesz
Jak wołać mnie z daleka
Ty Polsko wiesz
Cierpliwie na mnie czekasz

Choć cicho tu
Spokojnie pod palmami
Nie raz, nie dwa
Cię opłakałem łzami

Ty Polsko wiesz
Jak wołać mnie z daleka
Ty Polsko wiesz
Cierpliwie na mnie czekasz

Choć cicho tu
Spokojnie pod palmami
Nie raz, nie dwa
Cię opłakałem łzami

TY SIĘ BOISZ MYSZY

Jesteś tak jak inne dziewczęta:
[Nie powiedziałbym tego...]
Lubisz bawić się, być uśmiechnięta.
I choć wad masz różnych sto,
Najdziwniejsze jest jednak to:

To, że ty się boisz myszy -
Czy nie śmieszne to? Tak, śmieszne to!
Ale ty się boisz myszy,
Tak jak mało kto! Jak mało kto!
Ty się bardzo boisz myszy;
Nie wie o tym nikt. Tak, nie wie nikt!
O tym, że się boisz myszy,
Choć to taki wstyd! Ach, jaki wstyd!

Nie powinno to nikogo dziwić,
Każdy przecież ma swoją słabą stronę.
I choć ta zabawną jest -
Ciebie jednak przeraża mysz!

No, bo ty się boisz myszy.
Czy nie śmieszne to? Tak, śmieszne to!
Ale ty się boisz myszy,
Tak jak mało kto! Jak mało kto!
Ty się bardzo boisz myszy;
Nie wie o tym nikt. Tak, nie wie nikt!
O tym, że się boisz myszy,
Choć to taki wstyd! Ach, jaki wstyd!

O tym, że się boisz myszy,
Choć to taki wstyd! Ach, jaki wstyd!

TY SZEPTAŁEŚ IZABELLA

biesiada "greckie wino"

Dam dararam dararam dam daraj,
dam dararam dararam dam daraj,
dam dararam dararam dam daram daj.

Czy pamiętasz tamte noce, te spacery pod gwiazdami?
Księżyc świecił tylko dla nas i uśmiechał się w oddali,
jakby mówił: będę z wami.

Ty tuliłeś mnie do siebie, noc pachniała marzeniami.
Chodziliśmy przytuleni, najszczęśliwsi na tej ziemi,
bez pamięci zakochani.

Ty szeptałeś: Izabella, rozbierałeś mnie oczami,
całowałeś moje usta, świat nie istniał poza nami.
Najpiękniejsza Izabella - słowa miękkie, jak aksamit
tyle dały mi radości... Byliśmy dla siebie sami.

[Parlando na tle melodii:]

Izabello, jesteś dla mnie wszystkim! Kocham cię!
To ja, twój Stasiu...

Bezlitośnie płynie czas, wciąż go mniej dla siebie mam.
Obowiązki, praca, sen, lecz do wspomnień powracamy,
na spotkanie z marzeniami.

Gdy tuliłeś mnie do siebie, noc pachniała marzeniami.
Chodziliśmy przytuleni, najszczęśliwsi na tej ziemi,
bez pamięci zakochani.

Ty szeptałeś: Izabella...

TY TYLKO TY

BOYS

Słońce świeci coraz jaśniej
W moim życiu ciągle gaśnie
Czasem chodzę nie wesoły
I tak jakby całkiem goły
Nie spotkałem jeszcze takiej
Z którą chciał bym być

Ty, tyko ty, ty i ja
Chciałbym z tobą być, z tobą być
Widzę cię w śnie, widzę cię
Lecz tracę z białym dniem, tracę cię

Czemu nie chcesz się pokazać
Czemu nie chcesz serca złamać
Wtedy wiedziałbym na pewno
Że chcesz zrobić mi przyjemność
Cóż mam z tego, że mam ciebie
Tylko w moim śnie

Ty, tyko ty, ty i ja ...

TY WCIĄŻ SIĘ ŚMIEJ

Karpowicz Family

Zrobię coś, ty śmiejesz się
Ciągle tak wyśmiewasz mnie
Powiem coś, uśmiechasz się
Każdy krok, ja wiem co chcesz

Ty wciąż się śmiej
Z tobą już tańczyć nie będę
Nigdy już tego nie zechcę
Wolę być sam
A ty wciąż się śmiej
Uśmiech twój może uroczy
To nie modny gest
Lecz do ciebie podobny
A ty wciąż się śmiej
Ja i ty to przecież żart
Ciągle tak wyśmiewasz mnie

Ty wciąż się śmiej
Z tobą już tańczyć nie będę
Nigdy już tego nie zechcę
Wolę być sam
A ty wciąż się śmiej
Uśmiech twój może uroczy
To nie modny gest
Lecz do ciebie podobny
A ty wciąż się śmiej

Dzieńdobry na każdy dzień
To tylko śmiech
Przeraźliwy śmiech
Słyszę całe dnie

Ty wciąż się śmiej
Z tobą już tańczyć nie będę
Nigdy już tego nie zechcę
Wolę być sam
A ty wciąż się śmiej
Uśmiech twój może uroczy
To nie modny gest
Lecz do ciebie podobny
A ty wciąż się śmiej

Ty wciąż się śmiej
Z tobą już tańczyć nie będę
Nigdy już tego nie zechcę
Wolę być sam
A ty wciąż się śmiej
Uśmiech twój może uroczy
To nie modny gest
Lecz do ciebie podobny
A ty wciąż się śmiej

TY WIESZ NAJLEPIEJ

Ty wiesz najlepiej mój dobry Panie
Z niebieskich sklepień widzisz nasz los
W czerni i bieli dróg poplątanie
Trud by oddzielić dobro i zło.

Śmierć nam zabiera naszych najbliższych
Pytamy nieraz dlaczego tak
Osamotnieni trwamy wśród zgliszczy
Ale nadziei nie zbraknie nam.

Życie jest piękne przyjdzie przyjaciel
Poda ci rękę wodę i chleb
Ty zaciągnięty dług musisz spłacić
Ten dług jest święty każdy to wie.

Nikt z nas nie może zostać samotny
Mój dobry Boże dodaj mi sił
abym umiała oddać stokrotnie
By kiedyś w smutku ktoś przy nie był.

Ty wiesz najlepiej mój dobry Panie
Z niebieskich sklepień widzisz nasz los
W czerni i bieli dróg poplątanie
Trud by oddzielić dobro i zło.

TY WRACASZ JAK ECHO

Złotym pucharem zdrowie dzisiaj wznoszę
toast samotny zamieniony w nim
Gdy jesień życia oszroni mi włosy
Wspominać je będę być może przez łzy
Przejdę samotnie obok moich wspomnień
Tak jak przechodzień gdy czasu mu brak
I niosąc w sercu strzępy dawnych wzruszeń
Odejdę w nieznany cygański żal

W takie wieczory w takie wieczory
Nikt na mnie nie czeka
W takie wieczory w takie wieczory
Gdy pusty jest dom
W takie wieczory w takie wieczory
Ty wracasz jak echo
W takie wieczory w takie wieczory
Sen przyjmę z twych rąk

Kiedy zmęczony daleką podróżą
Utracę znowu swój największy skarb
Zostanie serce które mi podpowie
Jaką mnie dziś drogą poprowadzi wiatr
Spróchniały balkon tonie znów w zieleni
Wracam jak żeglarz na znajomy brzeg
Ale na pewno nie znajdę tam ciebie
Bo to co minęło nie zdarzy się nie.

TY ZMIENIŁAŚ MÓJ ŚWIAT

Damian Holecki

Hoo, hoo, hoo...

Mam w sercu mym tę jedną noc,
Noc, w którą ty chwyciłaś mą dłoń.
Księżyca blask połączył nas,
Na zawsze już będę twój...

Mam w sercu mym tę jedną noc,
Wśród morskich fal patrzyliśmy w dal,
Gdy nastał świt szepnęłaś mi,
Że ze mną chcesz przez życie iść.

Ty zmieniłaś mój świat,
Pokazałaś jak mam dalej żyć.
Pokazałaś mi, co znaczy miłość
I co ważne jest.

Ta jedna noc zmieniła życie me,
Zabierz mnie znów tam,
Gdzie poznałem cię.

Ty zmieniłaś mój świat,
Pokazałaś jak mam dalej żyć.
Pokazałaś mi, co znaczy kochać
I co ważne jest.

Cudownie połączeni
Poznajemy smak
Przygody, co przywiał ją wiatr.

Mam w sercu mym tę jedną noc,
Będę ją miał do końca mych dni.
Jesteś mym snem, tak pragnę cię,
Kręci się łza na samą myśl.

Ty zmieniłaś mój świat,
Pokazałaś jak mam dalej żyć.
Pokazałaś mi, co znaczy miłość
I co ważne jest.

Ta jedna noc zmieniła życie me,
Zabierz mnie znów tam,
Gdzie poznałem cię.

Ty zmieniłaś mój świat,
Pokazałaś jak mam dalej żyć.
Pokazałaś mi, co znaczy kochać
I co ważne jest.

Cudownie połączeni poznajemy smak
Przygody, co przywiał ją wiatr.

Hooo, hoo, hoo...

TYCH LAT NIE ODDA NIKT

Irena Santor

Tych lat nie odda nikt,
Tych lat nie odda nikt,
Gdy swoją drogą ja chodziłam,
Swoją drogą ty,
Gdy słowa tłumił żal,
Gdy oczy ściemniał gniew,
Gdy drażnił muzyki dźwięk
I nocnych ptaków śpiew.

Tych lat, straconych lat
Nie odda nam już nikt,
Nikt nam nie odda
Pięknych nocy ani dni,

Tych zmierzchów pełnych barw
I tych wiosennych burz,
Gdy wiatr zgina drzewa,
Gdy wiruje złoty kurz...
Najcichszych kilku chwil,
Nim ptaki zbudzi świt
I gwiazd, które spadły w dół,
Nie odda nam już nikt.

Tych lat nie odda nikt,
Tych lat nie odda nikt,
Nie powracajmy już do
Dawnych nocy ani dni,
Wyrzućmy z serca żal,
Uciszmy nagły gniew,
Witajmy muzyki dźwięk
I nocnych ptaków śpiew...

Tych lat, idących lat
Już nam nie weźmie nikt,
Nikt nie zabierze
Pięknych nocy ani dni,
Tych zmierzchów pełnych barw.
I tych wiosennych burz,
Gdy wiatr zgina drzewa,
Gdy wiruje złoty kurz...

Najcichszych kilku chwil,
Nim ptaki zbudzi świt
I gwiazd, które lecą w dół
Nie weźmie nam już nikt.

TYDZIEŃ

Focus

Poniedziałek, tydzień zaczyna się,
Dziś randka z Magdą,
Mam na nią wielką chęć!
Jutro wtorek, na kawę trzeba pójść,
Numer wiadomy, do Kasi dzwonię już.

Zaraz środa, w pubie promocja jest,
Na piwo idę, z Anią mam wypić chęć.
Z Izą szybki obiad czwartkowy zjem,
W piątek Monika...

W sobotę jestem sam, bo ja gram,
W sobotę koncert mam,
W niedzielę będę spał,
Tydzień za sobą mam.

Poniedziałek, tydzień zaczyna się,
Na randce z Magdą, Kasia widziała mnie.
A we wtorek plany zmieniły się,
Z Kasią nie wyszło, z Gosią spędziłem dzień.

W środę w pubie wypiłem piwek sześć,
Z Anią przyszedłem, Blanka wyniosła mnie.
W czwartek obiad z Izą przedłużył się,
W piątek Dzień Kobiet...

W sobotę jestem sam, bo ja gram,
W sobotę koncert mam,
W niedzielę będę spał,
Tydzień za sobą mam.

W sobotę jestem sam, bo ja gram,
W sobotę koncert mam,
W niedzielę będę spał,
Tydzień za sobą mam.

W sobotę jestem sam, bo ja gram,
W sobotę koncert mam,
W niedzielę będę spał,
Tydzień za sobą mam.

TYLE CHCIAŁEM CI DAĆ

Universe & Beata Kozidrak

Tyle chciałem Ci dać,
Deszczem kwiatów okryć Cię
Czasem porwał mnie wiatr,
Chciałem siebie odnaleźć
Lecz nie ma mnie.

Tyle chciałam Ci dać,
Ubrać miłość w spokój snu.
Gdzieś byłeś, a ja...
Twoich dłoni szukałam i Twoich ust.

Bo ja przez Ciebie zginę,
Bo ja przez Ciebie nawet nie wiem jak żyć.
Sto lat niech chociaż minie
Nim spotkam Cię znów,
Proszę Cię... zostaw już.

Wiem, że grałem nie fair,
Głupie kłamstwa, czasem flirt.
Nie wiedziałem, że wiesz,
Przecież mogłaś pogadać
A tu tylko list...

Mogę zmienić swój świat,
Byleś ze mną była znów.
Będę kochał Cię tak
Jak to było, gdy miałem dwadzieścia lat.

Bo ja bez Ciebie zginę,
Bo ja bez Ciebie nawet nie wiem jak żyć.
Sto lat być może minie
Nim spotkam Cię znów,
Proszę Cię, błagam wróć.

Przecież wiesz jak jest
Kochałam Cię...
Wierzyłam w to co mówiłeś
Chociaż czułam dziwny lęk,
Przecież wiesz jak jest...
Nie, nie... innym rytmem dziś
Gra muzyka naszych serc.
Tyle chciałem Ci dać...

TYLE GWIAZD NA NIEBIE

Floryda Dance Band

Na niebie,
Tysiące świeci gwiazd na niebie,
Dlaczego jest ich tyle nie wiem,
Nie wiem czemu tyle ich.

Być może,
Choć jedna z nich należy do mnie,
Może choć jedna z nich jest moja,
A może druga Twoja jest.

Chociaż tyle gwiazd na niebie,
Łatwo znajdę Cię,
Bo nasza miłość poprowadzi prosto mnie,
Do raju bram.

Chociaż tyle gwiazd na niebie,
Ja znajdę Cię,
Bo nasza miłość poprowadzi prosto mnie,
Do raju bram.

Odnajdę,
Szczęśliwe wspólne dni odnajdę,
Miłość mnie do Ciebie wiedzie,
A ona przecież dobrze wie.

Gdzie jesteś,
Me serce woła Cię, gdzie jesteś?
Niedługo będziesz tutaj przy mnie,
I miłość nasza złączy nas.

Chociaż tyle gwiazd na niebie,
Łatwo znajdę Cię,
Bo nasza miłość poprowadzi prosto mnie,
Do raju bram.

Chociaż tyle gwiazd na niebie,
Ja znajdę Cię,
Bo nasza miłość poprowadzi prosto mnie,
Do raju bram.

Chociaż tyle gwiazd na niebie,
Łatwo znajdę Cię,
Bo nasza miłość poprowadzi prosto mnie,
Do raju bram.

TYLE JEST DRÓG

Tyle jest dróg, tyle jest dróg
Powiedz mi która z nich do ciebie
Czy któraś z nich jest właśnie tą
Czy drogi nie ma i nie będzie.
Tyle jest dróg, tyle jest dróg
Powiedz mi którą pójdę z tobą
Bo gdybym iść miał dalej sam
Wszystko mi jedno jaką drogą.

Jeszcze w życiu wiele razy
Na rozstajnych staniesz drogach
Gdzie dwa różne drogowskazy
Głupie serce, mądra głowa.

Tyle jest dróg, tyle jest dróg …

Gdy wybierać przyjdzie kiedyś
Między sercem a rozumem
Nie lekceważ mej porady
Ale serce oddaj w tłumie.

Tyle jest dróg, tyle jest dróg …

TYLE KILOMETRÓW

Tam w Bieszczadach nad Wetliną
Te obozy - to nie sny
Tyle rajdów już przeżyłeś
Zapomniałeś, a przecież ty

Tyle kilometrów masz za sobą
Tyle ognisk, biwaków i tras
Tyle lat wędrówki wspólną drogą
Więc dlaczego chcesz zostawić nas

Życie płynie, czas ucieka
Obowiązków masz już dość
A na ciebie ciągle czeka
Tych bieszczadzkich lasów woń

Tyle kilometrów...

Wspominając tamte lata
I te wszystkie trudne dni
Rogatywka, mundur, mapa
Niech przypomną one ci

Tyle kilometrów...